Napisał do nas pan Stanisław J: „Mam pytanie do pani Elżbiety. Moja żona jest w trakcie załatwiania obywatelstwa. Dzisiaj dostała pismo z terminem na pobranie odcisków palców. Pytanie: czy żona Mozie wyjechać do Polski na krotko w tym okresie, miedzy pobraniem odcisków palców a wezwaniem na egzamin? Czy jest to praktykowane i czy w niczym to nie przeszkodzi w załatwieniu do końca obywatelstwa? Z poważaniem Stanisław J.” Kandydat na obywatela musi spełnić wiele wymogów, w tym wymogi dotyczące długości rezydencji i obecności w USA. Oto fragment książki książce pt. Obywatelstwo z problemami. Przepisy dyktują, że do zakwalifikowania się do naturalizacji musisz spełnić cztery warunki dotyczące długości rezydencji i obecności w USA. · Pięć lat (albo 3) ciągłej rezydencji w USA: Musisz ciągle mieszkać w USA jako stały rezydent przez ostatnie 5 lat bezpośrednio przed złożeniem wniosku o naturalizację. Jeżeli jesteś małżonkiem amerykańskiego obywatela, to wymagany okres ciągłej rezydencji wynosi 3 lata. Krótkie przerwy są dozwolone (patrz poniżej). · Fizyczna obecność: Musisz być fizycznie obecny w USA przez co najmniej połowę pięcioletniego okresu (albo trzyletniego, gdy poślubiłeś obywatela) bezpośrednio przed złożeniem wniosku o obywatelstwo. · Trzy miesiące zamieszkania w stanie: Masz mieszkać w stanie albo dystrykcie Urzędu Imigracyjnego, gdzie złożyłeś wniosek, przez co najmniej 3 miesiące przed złożeniem wniosku. · Ciągłe zamieszkanie po złożeniu wniosku: musisz nadal mieszkać na stałe w USA od daty złożenia wniosku o naturalizację do dnia otrzymania obywatelstwa. Każdy z tych wymogów omówiony jest obszernie w książce pt. Obywatelstwo z problemami, a także wymogi dotyczące wieku, niekaralności, prawego charakteru oraz znajomości języka i historii. Jak wynika z powyższego, krótki wyjazd za granicę nie stanowi przeszkody w uzyskaniu obywatelstwa, niezależnie od etapu procedury. Trzeba tylko pamiętać, żeby dni tej nieobecności nie spowodowały przekroczenia limitów długości rezydencji i obecności w USA wyjaśnionych powyżej.
Rozdział w karierze Thierry'ego Henry zatytułowany "FC Barcelona" właśnie dobiega końca. Francuski snajper po zakończeniu obecnego sezonu prawdopodobnie uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie będzie występował w Major League Soccer. Pomysł o przenosinach do USA zdecydowanie popiera były trener Henry'ego z Arsenalu, Arsène Wenger.Mówi się, że gentlemani o pieniądzach nie rozmawiają. Cóż. Dzisiaj złamię ten stereotyp i napiszę Wam co nieco o dolarach, a właściwie, o tym, ile pieniędzy potrzeba na podróż do USA. Stany Zjednoczone dla wielu Polaków wydają się być niedostępne, właśnie przez duże koszty podróży. Okazuje się jednak, że poza drogimi biletami lotniczych, których niestety nie przeskoczymy, wiele rzeczy kosztuje tam tyle samo, albo wręcz mniej niż w Europie. Zobaczcie ile co kosztuje. „Ile kosztuje podróż do USA?”, „Ile powinnam mieć pieniędzy żeby podróżować po Stanów Zjednoczonych” – od naszej wyprawy do zachodnich stanów USA dostaliśmy od was dziesiątki maili z takimi pytaniami. Równie często pytacie o jedzenie dla dzieci w Stanach oraz o wynajęcie auta. Pomyślałem zatem, że w końcu czas się tym podzielić na szerszym forum. Wiadomo, że koszt wyprawy w dużej mierze zależy od planów i standardu, w jakim lubicie podróżować. Ten kto będzie spał pod namiotem i jadł jedzenie z puszki z pewnością wyda o wiele mniej niż ktoś kto, tak jak my, woli czysty pokój z łazienką i obiadu w restauracji. Natomiast przy wersji lux – sky is the limit! Czytaliście już nasze wcześniejsze poradniki? > > Spis treściPoniżej 10 odpowiedzi o koszty, które mogą was Ile kosztuje podróż do USA – WIZA DLA PODRÓŻY POWYŻEJ 90 DNI1b. Ruch bezwizowy dla obywateli Polski – PODRÓŻ DO 90 DNI1c. Wiza do Kanady – ruch bezwizowy dla Polaków (wniosek eTA)2. Ile kosztuje podróż do USA – LOT3. Ile kosztuje podróż do USA – NOCLEGI4. Ile kosztuje podróż do USA – WYNAJĘCIE AUTAWYNAJĘCIE FOTELIKAZAKUP MAPUBEZPIECZENIE AC5. Ile kosztuje podróż do USA – KOSZT JAZDY AUTEM6. Ile kosztuje podróż do USA – JEDZENIE7. Ile kosztuje podróż do USA – ZWIEDZANIE PARKÓW NARODOWYCH8. Ile kosztuje podróż do USA – UBEZPIECZENIE9. Ile kosztuje podróż do USA – JEDZENIE I PIELUCHY DLA NIEMOWLĄT10. Ile kosztuje podróż do USA? Poniżej 10 odpowiedzi o koszty, które mogą was zainteresować. WIZA LOT NOCLEGI WYNAJĘCIE AUTA KOSZT JAZDY AUTEM JEDZENIE ZWIEDZANIE PARKÓW NARODOWYCH UBEZPIECZENIE JEDZENIE I PIELUCHY DLA NIEMOWLAT CAŁKOWITY KOSZT NASZEJ WYPRAWY DO PARKÓW NARODOWYCH 1a. Ile kosztuje podróż do USA – WIZA DLA PODRÓŻY POWYŻEJ 90 DNI Szerzej pisaliśmy na ten temat tutaj. Wizę najlepiej zacząć załatwiać na minimum 3 miesiące wcześniej, bez wizy nie warto kupować biletu, a cena lotu z dnia na dzień może być wysoka. Wiza sama w sobie jest bezpłatna, a płacimy za złożenie i rozpatrzenie wniosku, niezależnie od powodzenia. Tak więc, musicie liczyć się z kosztem niezależnie od tego czy dostaniecie wizę, czy też nie. Koszt złożenia i rozpatrzenia wniosku – 160 USD 1b. Ruch bezwizowy dla obywateli Polski – PODRÓŻ DO 90 DNI EDIT: Od 2020 roku wizy do USA dla Obywateli Polski mają zostać zniesione dla podróży turystycznych i biznesowych trwających do 90 dni. Po przystąpieniu do Visa Waiver Program, czyli programu ruchu bezwizowego, także nasi obywatele nieposiadający wizy będą mogli wybrać się do USA. W skrócie: Należy zarejestrować swoją podroż w systemie ESTA (Electronic System for Travel Authorization) i uścić opłatę 14 USD za każdą złożoną aplikację. 1c. Wiza do Kanady – ruch bezwizowy dla Polaków (wniosek eTA) Tytuł nieco mylny, ale niestety nietrudno tu o błąd. Od dłuższego czasu Polska uczestniczy w ruchu bezwizowym z Kanadą, jednak nie wszyscy odnotowali pewną zmianę Od 2016 roku Polacy muszą zarejestrować swój przylot do Kanady poprzez system eTA. Coś na wzór amerykańskiej ESTA. Wniosek kosztuje 7 dolarów kanadyjskich i jest niezbędny w przypadku podróży drogą lotniczą, nawet dla lotu tranzytowego. Polacy chcący przekroczyć granicę z Kanadą drogą lądową lub morską, nie muszą rejestrować się w eTA. 2. Ile kosztuje podróż do USA – LOT Lot to zdecydowanie jeden z największych kosztów podróży do USA. My lecieliśmy dreamlinerem na nowej trasie LOT Warszawa – Los Angeles. Same bilety mieliśmy prawie za darmo dzięki milom Miles and More, a standardowa cena biletów w klasie ekonomicznej, to zazwyczaj ok. 2800 zł za osobę (cena za lot Wrocław – Warszawa – Los Angeles – Warszawa – Wrocław). > Jeśli możecie dopasować się z terminem lotów do tańszych biletów, to zdarzają się promocje na loty do USA i bilet można kupić poniżej 2000 zł. Za lot do Chicago, płaciliśmy np. ok. 1700 zł za osobę. Lufthansa do Nowego Jorku lub Chicago kosztowała nas zazwyczaj ok. 2200-2600 zł. Czasem pojawiają się ogłoszenia „USA za mniej niż tysiąc złotych”, są to zazwyczaj loty z Norwegii lub Irlandii, a tam też trzeba się jakoś dostać. Oczywiście, możesz lecieć też dużo drożej. Lecąc do Los Angeles spotkaliśmy 5-osobową rodzinę, która do Stanów leciała biznes klasą, co kosztowało ich spokojnie 40-70 tys. zł! Koszt biletu lotniczego 2000 – 2500 złotych jeśli lecimy np. do Chicago, tysiąc złotych więcej do Miami, czy Los Angeles / osobę dorosłą > 3. Ile kosztuje podróż do USA – NOCLEGI O tyle, ile dwa poprzednie koszty są raczej stałe, to w przypadku noclegów mogą Cię one kosztować 0 złotych, jeśli śpisz w samochodzie lub w namiocie na dziko, albo nawet kilkaset tysięcy dolarów. Z tej pierwszej opcji skorzystaliśmy :), zarówno będąc w Stanach sami, jak i z dzieckiem, z tej drugiej, JESZCZE nie :D. W tym artykule przeczytasz o tym, jak my szukamy noclegów. Jeśli do rezerwacji noclegów użyjesz wyszukiwarki na naszym bocznym pasku, w pewien sposób nam podziękujesz, bo booking podzieli się z nami swoją prowizją:)), z kolei klikając tutaj dostaniesz dodatkowy bonus w postaci 50zł. Naszym zdaniem taki deal się opłaca! Wracając jednak do noclegów w samych Stanach. My założyliśmy sobie 100 USD za noc i mimo, że ceny oscylowały między 59 USD a 160 USD, to średnio wyszło nam nieco poniżej 100 USD. W większości przypadków hotele były w dobrym, turystycznym standardzie, czyste i bezpieczne dla rodziny z dzieckiem. W hotelach zazwyczaj wliczone jest śniadanie i termosy z kawą na wynos w hotelowym lobby. I śniadania i kawa zostawiają często wiele do życzenia, ale coś ciepłego na ząb i kofeina to zawsze plus :). A tu lista hoteli, w których spaliśmy. Możesz też skorzystać z serwisu airbnb, gdzie wyszukujemy pokoje lub apartamenty od miejscowych. Jeśli nie masz jeszcze konta na tym serwisie, po kliknięciu w ten link, założeniu konta i zarezerwowaniu pierwszego pobytu za minimum 210 złotych dostaniesz 100 zł zniżki od portalu! No powiedz, że się nie opłaca? :) Koszt noclegu w USA 0 – tysiące dolarów. Koszt noclegu w hotelu w standardzie turystycznym (3*) 100 USD dziennie za pokój. 4. Ile kosztuje podróż do USA – WYNAJĘCIE AUTA Wypożyczenie samochodu w Stanach Zjednoczonych wraz z fotelikiem samochodowym kosztowało nas ok. 140 zł/dzień. Chcąc być dokładnym to samo auto kosztowało ok. 35 USD/dzień + 90 USD za fotelik (chociaż my dzięki zniżce płaciliśmy 60 USD). Najtaniej wychodzi rezerwacja auta przez Internet w wyprzedzeniem, przy płatności w PLN z góry! Może to być 200-300 USD taniej dla miesięcznego wynajmu auta Full Size na polskiej wersji strony Hertz. To koszt wynajęcia hybrydowego Forda Fusion (Mondeo). Jest to auto typu Full Size z dość pojemnym bagażnikiem, do którego spokojnie wrzuciliśmy 3 walizki, wózek i plecak. My korzystamy z wypożyczalni Hertz, mamy tam status President’s Circle, dzięki czemu mamy nieco lepsze warunki (niższa cena ubezpieczenia, fotelika, czy GPS). Na pewno nie jest to najtańsza wypożyczalnia, ale jest jedną z największych (jeśli nie największą) i mamy do niej duże zaufanie. Auta zawsze są w zadbane, prawie nowe, a fotelik dziecięcy świeży i dezynfekowany (mamy doświadczenie z innymi wypożyczalniami i niestety nie zawsze tak jest, a maluch jednak ma bezpośredni kontakt z fotelikiem (rączkami, a czasem i ustami). WYNAJĘCIE FOTELIKA Jeśli nie bierzecie fotelika z Polski (my woleliśmy wziąć wózek), polecamy wypożyczyć fotelik w wypożyczalni. Przeczytaliśmy wiele opinii o bajecznie tanich fotelikach w amerykańskich supermarketach, ale MY nie widzieliśmy takich ofert. Fotelik w supermarkecie kosztował zawsze więcej niż w wypożyczalni (przynajmniej my tak trafialiśmy). Ponadto, szkoda nam było czasu na niebezpieczną dla dziecka jazdę bez fotelika od marketu do marketu, żeby znaleźć tani fotelik. ZAKUP MAP Jeżdżąc po USA korzystaliśmy z darmowych, offlineowych map na telefon Here We Go. Nigdy nas nie zawiodły, a zaoszczędziły sporo „zielonych”, bo GPS w wypożyczalni może kosztować nawet 300 USD. Polecamy tą opcję. UBEZPIECZENIE AC Wypożyczając auto warto pomyśleć też o ubezpieczeniu Auto Casco na wypadek wypadku lub kradzieży. Uwaga: my w pakiecie mamy zawsze wliczone pełne ubezpieczenie, więc nie bierzemy tych kosztów pod uwagę. Czasami pełne ubezpieczenie (pełna ochrona AC od wypadków, kradzieży i ochrona szyb) może kosztować prawie drugie tyle, co wynajem auta, dlatego warto potwierdzić koszt dodatkowego ubezpieczenia przed wynajmem. W podstawowej cenie najmu (dla zwykłego wynajmującego) wliczone jest podstawowe ubezpieczenie (OC na auto, czyli za szkody wyrządzone na samochodzie w ramach standardowych zapisów w regulaminie). W tym przypadku decyzję podejmujcie zgodnie z Waszym odczuciem. Możecie po prostu zrezygnować z dodatkowych kosztów, do niczego Was nie namawiamy. Na podstawie naszych doświadczeń z przejechanych kilkunastu tysięcy kilometrów po wschodnich i zachodnich stanach USA uważamy, że Amerykanie jeżdżą dość bezpiecznie. Samo auto też było zawsze bezpieczne (parkowanie). Nie mniej jednak, w kilku miejscach Kalifornii znajdziecie ostrzeżenia o złodziejach i wybijanych szybach np. w San Francisco. Koszt wypożyczenia samochodu: ok. 40 USD/ dzień Koszt wypożyczenia fotelika dla dziecka: ok. 90 USD za cały okres Koszt wypożyczenia GPS w wypożyczalni: ok. 250-300 USD za cały okres 5. Ile kosztuje podróż do USA – KOSZT JAZDY AUTEM Paliwo w USA jest stosunkowo tanie, ale ceny w różnych stanach mogą się znacznie od siebie różnić. Czasami tankowaliśmy ok. 2,4 USD/galon, czasami cena przekraczała 4 USD/galon. Kalifornia ma chyba najdroższe paliwo (ponad 3 USD/galon), a ceny paliw na stacjach w parkach narodowych są już całkowicie horrendalne (w stosunku do „zwykłych” stacji). Przejazd naszym hybrydowym Fordem (silnik po miastach był praktycznie za darmo, za to na trasie palił jak smok, co kosztowało nas średnio 25 zł/100km Często płatne są przejazdy przez duże mosty (np. wjazd na Manhattan, czy do San Francisco). W niektórych stanach płatne są też autostrady. Płatna może być cała trasa, albo tylko jeden wydzielony pas, dla tych którzy chcą uniknąć korków, jak np. LA, gdzie korki są olbrzymie. Kosztować może również parkowanie. Koszty te są jednak na tyle małe, że nie warto się nimi przejmować. Bezpiecznie jest założyć 9 USD/100km dla auta Full Size. Powinno wyjść mniej, ale jeśli pokusicie się na SUVa, albo pick-upa, to koszt przejazdu zapewne się zwiększy. Nasza największa zabawka – Chevrolet Suburban, którego wynajęliśmy w Miami – spalał „jedynie” 30 l na setkę. Koszt paliwa w USA – 9 USD/ 100 km 6. Ile kosztuje podróż do USA – JEDZENIE Wszystko zależy o tego, co i gdzie chcesz jeść. Śniadania często są wliczone w cenę hotelu (ale ich jakość pozostawia wiele do życzenia). W IHOP, czy Denny’s śniadanie kosztuje ok. 10-15 USD/osobę. Podobnie z burgerem w Denny’s. McDonalds, Burger King, Checkers – tu możesz zjeść taniej, ale… spróbujcie i oceńcie sami, nam nie smakuje. Z tych tańszych daje radę Taco Bell, ale zdecydowanie lepiej zjeść w „dinners” sieciowym, lub nie, ale z lepszej jakości jedzeniem. Czasami jedliśmy steki i burgery w przydrożnych barach lub lepszych sieciówkach, czasami jedliśmy coś zdrowszego, albo robiliśmy jedzenie sami (głównie kolacje, jedliśmy wtedy z Sarą kaszę :D). W San Francisco kanapka z krabem w przystani Fisherman’s Wharf kosztuje ponad 20 USD a w kultowej knajpie Road Kill Cafe & Saloon na Route 66 w Arizonie wydaliśmy ok. 50USD na kolację dla 2 osób. Koszt jedzenia w USA: 15-30 USD / osobę dziennie. 7. Ile kosztuje podróż do USA – ZWIEDZANIE PARKÓW NARODOWYCH Wstęp do Parków Narodowych w USA jest płatny, dzięki czemu możecie liczyć na naprawdę dobrą infrastrukturę. America the Beautiful Pass (klik) – to karta umożliwiająca wjazd 1 auta (właściciel karty + 3 dorosłych pasażerów w aucie; dzieci do 16 rż wchodzą za darmoo, pozostali pasażerowie płatni od osoby w kasie przy wjeździe) do wszystkich Parków Narodowych (niektóre parki stanowe też ją honorują, ale rzadko) przez 1 pełny rok od daty zakupu. Z Polski karty nie można kupić przez Internet, ale dostaniecie ją bez problemu przed każdym wjazdem do Parku Narodowego (Visitor’s Center, albo budka strażnika przy wjeździe). Po prostu powiedzcie, że chcecie kupić roczną kartę (annual pass). Więcej o Parkach Narodowych (także naszą trasę) znajdziecie na blogu, ale jeśli interesuje Was tematyka Parków Narodowych to polecamy Wam zaopatrzyć się w świetną książkę „USA’s National Parks” Lonely Planet dostępną w księgarni podróżniczej Art Travel. Koszt rocznej karty – 80 USD Koszt pojedynczego wjazdu do parku – 10-25 USD 8. Ile kosztuje podróż do USA – UBEZPIECZENIE Ceny leczenia w Stanach mogą być bardzo wysokie. Oczywiście najlepiej unikać i szeroko omijać wszelkich lekarzy i szpitali, ale niestety wszystko może się zdarzyć. Dlatego koniecznie pomyślcie o ubezpieczeniu, najlepiej o jak najwyższej wartości. Koszt ubezpieczenia na 500 tys. zł koszty leczenia, 1 mln złotych OC – 220 zł/ osobę / 3 tygodnie 9. Ile kosztuje podróż do USA – JEDZENIE I PIELUCHY DLA NIEMOWLĄT Zostawiamy to na koniec, bo nie każdego to dotyczy :), ale wielu z Was o to pyta. Ceny jedzenia dla niemowlaków są zbliżone do polskich. Dostać na miejscu możesz wszystko, ale nie wszędzie. Problemem zachodniego Wybrzeża i Parków jest to, że podróżuje się głównie przez bezdroża i małe miasteczka. Ciężko znaleźć duży market nie zbaczając zbytnio z trasy. W Walmart, czy Walgreens dostaniesz wszystko, pieluchy znajdziesz też w jakichś mniejszych marketach, ale jedzenie już nie jest tak łatwo dostępne poza dużymi sklepami. Wybór jest ogromny (łącznie z dziwnymi dla nas smakami i połączeniami warzyw i owoców, co nie przypadło do gustu naszej córce:)). Gdy szukaliśmy musu owocowego (0,89 – 1,8 USD), żeby zrobić zapas, to staliśmy przed całym regałem tubek przez dobre 10 min, zastanawiając się jaki smak spodoba się Sarze. Obiadków też jest sporo (ok. 1,4-1,5 USD). Mleka nie używamy (Magda ciągle dokarmia piersią i to nam mocno pomagało), więc cen nie potrafimy porównać (600-900 g 30-40 USD). Pieluchy (najpopularniejsza są chyba Huggies) są ok. 2 razy droższe niż w Polsce (no name od 15 USD za ok. 100szt do „firmowych” 25 USD za 70 szt rozmiaru”4″). Jeśli chodzi o jedzenie dla Sary to my wzięliśmy zapasy z Polski. Mieliśmy trochę słoiczków, musów z owocami oraz kaszy, którą robiliśmy w hotelu na kolację. 10. Ile kosztuje podróż do USA? Tak jak pisałem na początku to zależy. Od twoich oczekiwań:) Podczas naszej 3 tygodniowej wyprawy wydaliśmy w sumie ok. 16 tyś zł (pamiętajcie, że nasze bilety kosztowały dużo mniej niż normalnie). Nie byliśmy rozrzutni, powiem wręcz, że staraliśmy się żyć oszczędnie :). Jasne, można taniej (szczególnie koszty noclegu, zakupów, czy jedzenia), ale na to samo można też wydać dużo więcej. Na co? PLN zakupy przed + ubezpieczenie 600 444 zakupy w USA ( prezenty i bieżące potrzeby) 3560 nocleg 5100 transport i stacje paliw (przejechalismy ponad 5 tys. km) 800,35 wypożyczenie auta 2546,23 lot 919 jedzenie 2205 Suma 16 174,58 Masz więcej pytań? Pytaj śmiało! A może chcesz się z nami podzielić swoimi doświadczeniami z kosztem podróży po USA? Chętnie je poznamy – koniecznie zostaw nam komentarz! > << Zobacz listę hoteli, w których spaliśmy (klik) <<
Można wcześniej starać się o tzw. zaproszenie od osoby w USA, którą chcemy odwiedzić, ale na 99% konsul nawet nie będzie chciał na to spojrzeć, więc szkoda zachodu. Podczas rozmowy trzeba wykazać, że ma się tzw. silne związki z Polską (np. studia, praca, rodzina, dom) i do USA jedzie się tylko na wakacje bądź inną okoliczność.Wpis zaktualizowany 22 października, 2019Pytanie na dzisiejsze śniadanie: Jak przejść granicę kanadyjsko-amerykańską? I po co nam to w ogóle? No właśnie, ciężko jest o mniej absurdalny powód przechodzenia granicy niż konieczność wymuszona przez biurokrację kanadyjską. Sprawa wygląda tak: żeby przedłużyć/odnowić/wystąpić o inne pozwolenie na pracę w Kanadzie, trzeba się udać się na tzw. Canada Port of Entry, czyli na granicę. Dlaczego my musimy, skoro mamy Work Permit ważny do lipca 2017? Musimy, gdyż Kuba zmienił pracodawcę. A jego dotychczasowy Work Permit był ważny tak długo, jak pracował dla tego jedynego, jednego pracodawcy, który go do Vancouver ściągnął. Zatem w momencie, kiedy na horyzoncie pojawiła się inna praca (i inny pracodawca) dotychczasowe pozwolenie na pracę staje się nieważne i trzeba wystąpić o nowe. Zrobić to można tylko w Port of Entry, czyli albo na lotnisku, albo na granicy. Tak czy inaczej trzeba z Kanady wyjechać, żeby do niej wjechać, nawet jak się już w niej jest. Musimy na lotnisku w Kanadzie, albo na przejściu lądowym zaaplikować ponownie o dokumenty. Ok, trzeba to trzeba, więc teraz pytanie dokąd jechać? Wylecieć do Polski? Byłoby najlepiej i najprzyjemniej, jednak fakt, że rodzice przylatują lada dzień, sprawia że podróż do Polski w tym momencie mija się z celem. To może do Stanów pojechać samochodem? Do granicy niedaleko, tylko ta wiza do USA, nieszczęsna wiza. [UWAGA: żeby wyrobić dokumenty na granicy, nie musisz wjeżdżać do Stanów. Możliwe jest wykonanie tzw. flagpole, czyli wyjechanie z Kanady na przejściu granicznym, przejechanie kawałka “ziemi niczyjej” wokoło masztu z flagą, bez wjeżdżania do Stanów i zaaplikowanie o dokumenty na granicy. My chcieliśmy przy okazji zobaczyć Seattle, a o wizę amerykańską i tak planowaliśmy wystąpić] Stanęło na Stanach. Wymyśliliśmy, że pojedziemy do Seattle na jeden dzień. Żeby móc wjechać do Stanów, potrzebowaliśmy wizy turystyczne. #1 Poniżej kilka słów o tym, jak wygląda wizyta w konsulacie USA w Vancouver. → Wystąpiliśmy o wizy turystyczne dla całej rodziny, pozwalające nam na wjazd do USA. Zrobiliśmy to w Vancouver, wybierając jako placówkę konsulat USA w Vancouver. → Najpierw jednak było wypełnianie wniosku o wizę DS-160 na tej stronie. Sporo pisania, dla każdego z nas osobna porcja, chociaż po kliknięciu w Family application część informacji się kopiuje z poprzedniego wniosku. Sporo pytań (więcej dla Kuby, np. w jakich krajach był w ciągu ostatnich 5 lat), mniej dla mnie, dla dzieci jeszcze mniej. Po polsku info o wizie jest tu. → Podczas wypełniania wniosku zaznaczyliśmy, że występujemy o wizę USA w konsulacie w Vancouver. Opłata jest taka sama, jak gdybyśmy o wizę wystąpili w Warszawie. → Nie trzeba być rezydentem ani obywatelem Kanady, żeby wystąpić o wizę amerykańską na terenie Kanady. Na stronie jest wprawdzie napisane, żeby o wizę występować w kraju, w którym się mieszka (czyli Polak przebywający w Kanadzie na wizie turystycznej powinien aplikować z Polski), ale jednocześnie piszą, że można umówić się w konsulacie w innym kraju. → Po wysłaniu elektronicznej aplikacji, system wygenerował nam potwierdzenia mailowe oraz opcje płatności za wizy. Postanowiliśmy zapłacić gotówką, co jest o tyle uciążliwe, że musisz ją wyjąć, zanieść do określonego banku i tam wpłacić na przesłane konto. Ale o tym przekonaliśmy się już po kliknięciu, że płacimy gotówką. Myśleliśmy, że po prostu będziemy musieli mieć te pieniądze przy sobie, podczas spotkania w konsulacie. Jednak nie, więc piszemy, jakby ktoś miał podobne założenia do naszych. → Oprócz aplikacji oraz płatności konieczne były też zdjęcia. Zarówno w formie elektronicznej, jak i przyniesione do konsulatu. Niby jest tam fotobudka, ale to dla tych co wniosą zdjęcia niepasujące formatem. Więc zdjęcia lepiej mieć. → I jeszcze jedno zaskoczenie tuż przy wejściu do konsulatu: nie można mieć toreb ze sobą. Ani jedzenia. Ja oczywiście zaraz zapytałam się, czy dla dzieci wodę mogę wnieść, i książkę, i klocki Lego. Wyobraźnię mam sporą i doświadczenie też, i wiedziałam, że chłopaki już po godzinie czekania w konsulacie będą głodni i znudzeni. Zgodzili się, tyle tylko że kazali przy sobie napić się z wnoszonej butelki. Okoliczne biznesy zwąchały pismo nosem i oferują skrytki, gdzie można torby oraz inne rzeczy, których do ambasady nie wniesiesz, zostawić. Za opłatą. Sama rozmowa w konsulacie, chyba z trzema różnymi osobami, to już taki standard small talku. Po co do Stanów, co będziemy robić, czy mamy rodzinę w Stanach i co robimy w Kanadzie. Rozmowa spokojna, bo chłopaki wtedy bud
Gdzie wyjechać do pracy? Kryteriów wyboru państwa, w którym można rozpocząć nową pracę jest wiele, najważniejsze to: wysokość zarobków, dobre dodatki do pensji, jak najniższe składki na ubezpieczenia społeczne, stosunkowo niskie koszty życia a także odległość od domu rodzinnego. Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi dla
Praca w USA – czy to w ogóle możliwe?Opcja pierwsza: work&travel, czyli wiza J1Opcja druga: transfer wewnątrz firmy, czyli wiza L1Opcja trzecia: miej niezłego skilla, czyli wiza H1BOpcja czwarta: Studiuj w Stanach, czyli wiza F1Opcja piąta: Rób biznesy, czyli wiza B1Opcja szósta: Pokaż, że jesteś kimś wybitnym, czyli wiza O1Inne opcje: wizy imigracyjneMam wizę, co dalej?… A kiedy przejdziesz już przez to wszystko… Przed przeprowadzką nie sądziłam, że praca w Stanach Zjednoczonych, to coś dla mnie. Chociaż ciągnęło mnie do USA, to nigdy wcześniej nie przyszło mi do głowy, że będę tu mieszkać. Ponieważ cały proces załatwiania pracy w USA był długotrwały i stresujący, postanowiłam zebrać do kupy wszystkie ważne informacje i opowiedzieć Ci o tym krok po kroku. Praca w USA – czy to w ogóle możliwe? Na grupach fejsbukowych czy forach internetowych poświęconych podróżom często ludzie zadają pytania o wizy turystyczne, a inni użytkownicy opowiadają niestworzone historie o tym, jak ciężko jest dostać wizę turystyczną. Odpowiadam: nie jest ciężko. Tak długo, jak nie masz niczego za uszami, nie musisz się martwić. Dawne czasy, kiedy turyści z Polski mieli problemy z dostaniem się do Stanów Zjednoczonych, minęły. O samym ubieganiu się o wizę turystyczną piszę w tym wpisie. Praca w Stanach to jednak znacznie trudniejszy orzech do zgryzienia. Ale – patrząc, chociażby na mój przykład – nie jest to niemożliwe! W dodatku jest wiele różnych możliwości, dzięki którym możesz legalnie podjąć pracę w USA. A oto niektóre z nich! Opcja pierwsza: work&travel, czyli wiza J1 System work&travel działa w wielu krajach na całym świecie. Polega to na tym, że (najczęściej) studenci mogą się ubiegać o udział w programie, dzięki któremu pracują przez kilka miesięcy w Stanach Zjednoczonych, a następnie przez ostatnie 30 dni swojego pobytu mogą podróżować. Minusem tego programu jest to, że osoby aplikujące o wizę tego typu, muszą najpierw dogadać się z przyszłym pracodawcą. W firmach technologicznych (a bądźmy szczerzy, to świat mi najbliższy) takie staże odbywają się całorocznie, choć z założenia program celuje w pracę wakacyjną. Wymagania: oferta pracy od amerykańskiego pracodawcypłynny angielski (mówiony i pisany)ukończony minimum pierwszy semestr studiów Jak to wygląda? Wizę (a jednocześnie pozwolenie na pracę) otrzymujesz na dokładny czas trwania stażu. Po upływie ważności wizy możesz pozostać na terenie Stanów jeszcze 30 dni w pełni LEGALNIE. Jednak, jeśli w czasie tych 30 dni zdecydujesz się wyjechać (np. w celu odwiedzenia Kanady), tracisz możliwość ponownego wjazdu (chyba, że na innej wizie). Opcja druga: transfer wewnątrz firmy, czyli wiza L1 To zdecydowanie najwygodniejsza opcja podjęcia pracy w Stanach. Wiele korporacji, które mają oddziały na całym świecie mają swoje HQ (headquaters) właśnie w USA. Każda z tych firm ma możliwość transferu swoich pracowników (tzw. relokacji) z innego kraju do Stanów. Wystarczy, by pracownik był zatrudniony w firmie minimum 1 rok, a pracodawca zdecydował się “sponsorować” jego transfer. W ramach starań o wizę L1 pracownik może również ubiegać się o wizę dla partnera/partnerki, którzy również otrzymają pozwolenie na pracę. Opcja trzecia: miej niezłego skilla, czyli wiza H1B Wiza typu H1B dedykowana jest osobom, które posiadają wysokie kwalifikacje. W tym przypadku poziom kwalifikacji określa ekwiwalent amerykańskiego licencjatu bądź wyższy stopień naukowy. Otrzymanie wizy H1B jest jednak bardzo trudne. Po pierwsze wymaga otrzymania oferty od pracodawcy, który jednocześnie zechce sponsorować aplikację wizową. Cały proces trwa kilka miesięcy – mniej więcej w lutym prawnicy zaczynają przygotowywać aplikację, która następnie wysyłana jest do amerykańskiego urzędu 1 kwietnia. Data ta jest bardzo ważna, gdyż determinuje, jak szybko nasza aplikacja może zostać rozpatrzona (im później wysłana zostanie aplikacja, tym mniejsza szansa na otrzymanie wizy). W kolejnym kroku złożona wcześniej aplikacja bierze udział w loterii wizowej. Szanse na “wygranie loterii” nie są zbyt wysokie, każdego roku oscylują wokół 30%. Choć z roku na rok limit wydawanych wiz jest zwiększany, to jednocześnie znacznie więcej chętnych z całego świata aplikuje. Jeśli jednak jesteś w czepku urodzony, to masz szansę! Mnie się udało! Po wylosowaniu Twojej aplikacji zostanie ona dokładnie przeanalizowana i w czerwcu powinna paść ostateczna odpowiedź. Pracę na wizie H1B można rozpocząć 1 października. Wiza jest ważna niecałe 3 lata (do 15. września 3 lata później), ale można ją przedłużyć o kolejne dwa lata. Warto podkreślić, że z wizą H1B nie możemy zagwarantować pracy współmałżonkowi (tak jak jest w wypadku wizy L1), ale za to można zmienić pracodawcę w ramach ważności wizy. Opcja czwarta: Studiuj w Stanach, czyli wiza F1 Jeśli posiadasz środki, które pozwolą Ci utrzymać się w Stanach Zjednoczonych bez konieczności podejmowania tam pracy, a jednocześnie zostaniesz przyjęty do szkoły w USA – możesz ubiegać się o wizę F1. Taka wiza jest wystawiana w łatwy i przyjemny sposób, w zasadzie bezpośrednio w ambasadzie. Będąc studentem możesz pracować na kampusie w niepełnym wymiarze godzin (maksymalnie 20 godzin tygodniowo), a także full-time w czasie wakacji i świąt. Jest to też łatwo odnawialna wiza, a w dodatku pozwala na podjęcie pracy do 1 roku po skończeniu studiów (dokładniej: uwzględnia się również staże wakacyjne w staż pracy), w ramach wizy OPT. Więcej informacji tutaj. Opcja piąta: Rób biznesy, czyli wiza B1 To trochę takie oszukiwanie systemu, jednak możliwe i legalne. Wykonywać swoją pracę na terenie Stanów Zjednoczonych możesz też mając wizę B1. Jak to możliwe? Wiza B1 przyznawana jest na kilka lat (najczęściej 10) razem z wizą turystyczną (tzw. B1/B2). B1 – znaczy, że jest ona biznesowa. Możesz więc wjechać na teren Stanów Zjednoczonych i robić swój biznes – pozyskiwać inwestorów, uczestniczyć w spotkaniach biznesowych i konferencjach branżowych itd. Nie możesz jednak być wtedy zatrudniony w Stanach Zjednoczonych, a maksymalny czas Twojego pobytu określi urzędnik straży granicznej stemplując Twój paszport. Opcja szósta: Pokaż, że jesteś kimś wybitnym, czyli wiza O1 Wykazując, że jest się wybitną osobowością w konkretnym przedmiocie – czy to naukowo, w biznesie, sporcie czy sztuce, można ubiegać się o wizę O1. Wymaga to jednak potwierdzenia swoich umiejętności i wiedzy. Dodatkowo tak jak w wypadku H1B czy L1, o przyznanie nam tej wizy również potrzebny jest udział przyszłego pracodawcy. Nie ma możliwości samodzielnego ubiegania się o ten rodzaj wizy. Wymagania są mocno wyśrubowane – trzeba przedstawić swoje osiągnięcia i opinię środowiska, a także dokładny plan pracy z nowym pracodawcą. Co więcej, wizę trzeba odnawiać (co roku lub częściej) i jest ona ważna maksymalnie 3 lata. Inne opcje: wizy imigracyjne W tym wpisie objęłam głównie wizy nieimigracyjne, gdyż są one najprostsze do zdobycia. Wkrótce postaram się opisać również wizy imigracyjne (czyli jak starać się o zieloną kartę, czy wizę narzeczeńską). Wciąż masz pytania odnośnie do wiz? Przejdź do tego wpisu, w którym odpowiadam na pytania czytelników: Jak przeprowadzić się do Stanów Zjednoczonych – pytania i odpowiedzi. Mam wizę, co dalej? Aby móc legalnie zacząć pracę w USA potrzebujesz kilku rzeczy: wiza (to już mamy),pozwolenie na pracę (tzw. work permit),Social Security Number, czyli amerykański odpowiednik numeru PESEL,konto w amerykańskim banku. Jeśli chodzi o pozwolenie na pracę, to najpewniej jego wypełnieniem zajmie się Twój pracodawca. Potrzebna będzie do tego Twoja wiza, paszport, a także formularz I-94 potwierdzający Twój wjazd na teren Stanów Zjednoczonych. Co to jest I-94? To formularz dostępny online, który zawiera informację o Twoim statusie, datę ostatniego wjazdu do USA, a także do kiedy Twój status w USA jest ważny. Do pobrania z tej strony, kliknij „Get most recent I-94. Jeśli na tym etapie nie masz jeszcze swojego Social Security Number (SSN), to zgłoś się w tej sprawie do urzędu, a pracodawcy dostarcz potwierdzenie złożenia wniosku o SSN. Social Security Number jest konieczny – wymagają go banki, ubezpieczyciele, czy lekarze. Dlatego swoje pierwsze kroki powinieneś skierować do urzędu, gdzie wypełnisz odpowiedni wniosek. Potrzebny będzie Ci adres w Stanach – na ten adres zostanie wysłana Twoja karta z numerem. Z reguły przyznanie SSN zajmuje około miesiąca. Jeśli trwa to dłużej, warto pójść do swojego urzędu i zapytać, o co chodzi. Być może brakuje jakichś dokumentów albo Twój wniosek gdzieś się zagubił? Na szczęście niektóre banki robią wyjątki dla swoich klientów i otwierają zwykłe rachunki nie wymagając SSN. Jednym z takich banków jest na pewno Bank of America. Wystarczy wtedy podać swój paszport, a Social Security Number dostarczyć do oddziału później. … A kiedy przejdziesz już przez to wszystko… To możesz spokojnie zaczynać pracę w Stanach Zjednoczonych! Bo udało Ci się otrzymać pozwolenie na pracę, masz swój SSN i konto w banku, a w Twoim paszporcie znajduje się odpowiednia wiza. Jeśli więc praca w USA to spełnienie Twoich marzeń – próbuj! I życzę Ci powodzenia! Jeśli wydaje Ci się, że pominęłam jakiś typ wizy nieimigracyjnej – daj, proszę, znać w komentarzu. Dopiszę! Będę wdzięczna, jeśli udostępnisz ten wpis osobom, które mogą być zainteresowane.Oczywiście, na drodze będzie trochę kłopotów i załatwiania, bo pieniądze, bo czas, bo uczelnia, bo to jednak po drugiej stronie Atlantyku, bo trzeba trochę odwagi, ale sumując i tak warto. Kiedy później uda się wyjechać na ok. 4 miesiące do USA, pracować tam, zwiedzać, poznać tą kulturę i przeżyć najlepszy czas w życiu.Czekasz w kolejce do ambasady amerykańskiej. Podekscytowanie na myśl o podróży miesza się z lekkim stresem. Wizyta w ambasadzie nie należy do przyjemnych a poddenerwowanie niemal wszystkich oczekujących udziela się także i Tobie. W końcu podchodzisz do okienka, odpowiadasz na zadawane pytania, konsul słucha i sporządza notatki. W końcu mówi, że przykro mu i oddaje Ci paszport. Czujesz ogromny żal i rozgoryczenie. Odmowa wizy – czy to “koniec świata”? Koniec marzeń o wylocie za ocean? Czy może jeszcze nie wszystko stracone? Czy można jeszcze dostać wizę, jeśli raz nam jej odmówiono? * Każdy kto stara się o wizę do Stanów, musi liczyć się z ewentualną odmową. Procent odmów nie jest wysoki (za rok fiskalny 2016 uzyskał on rekordowo niski wynik: 5,37% dla wiz turystycznych), ale jednak co roku część ludzi wychodzi z ambasady z kwitkiem i paszportem w ręce. Rozczarowana, czasem nawet upokorzona niedyskretnymi pytaniami konsula. Ja też byłam kiedyś w tej sytuacji i z ambasady wyszłam zalana łzami. Dlatego w dzisiejszym poście postanowiłam rozprawić się z odmową wizy do USA. Jeśli ten temat Was interesuje to zapraszam do czytania! Powody odmowy wizy Odmowa wizy nie może nastąpić bez przyczyny. Konsul musi uzasadnić swoją odmowną decyzję, podając określony powód nieprzyznania wizy. Takim powodem może być na przykład wcześniejsze przedłużenie pobytu w USA albo inne naruszenie prawa imigracyjnego. Jednak znakomitej większości przypadków odmowa wizy argumentowana jest enigmatycznie brzmiącym paragrafem 214(b). Oznacza on nic innego, jak brak odpowiednio silnych więzi z krajem. W oczach urzędnika konsularnego, brak tego, co nas w Polsce “trzyma” stwarza potencjalne ryzyko nielegalnego pozostania w USA po upływie ważności wizy. O co chodzi z tymi “brakiem więzi”?! Formularz, który trzeba wypełnić przed umówieniem się na spotkanie w ambasadzie zawiera mnóstwo szczegółowych pytań. Dodatkowo, możemy zostać poproszeni o przyniesienie na rozmowę zaświadczenia z zakładu pracy dotyczącego zatrudnienia oraz zarobków, umowy najmu mieszkania, aktu własności domu itp. Dlaczego? No właśnie dlatego, że konsul zanim wyda decyzję o wydaniu wizy, chce sprawdzić, jak stabilne jest nasze życie w Polsce. Raczej mniej prawdopodobne, że osoba, która posiada własną firmę, spłaca kredyt na dom i ma rodzinę w kraju, rzuci to wszystko i zostanie nielegalnie w Stanach. A z kolei bezrobotny singiel, świeżo po studiach, mieszkający z rodzicami? Zastanówcie się czy nie nabralibyście jakichkolwiek podejrzeń do tej drugiej osoby w kwestii powodu jej wyjazdu? Czy muszę przyznawać się ile zarabiam? Jeśli planujecie wyjazd na wakacje, to niech nie zdziwią Was pytania o zarobki i oszczędności. Nie ukrywajmy, że wyjazd do Stanów to nie tydzień nad pobliskim jeziorem. Choćby i zaplanować wersję najbardziej budżetową to przy wyjeździe na wizie turystycznej trzeba dysponować jakąś gotówką. Osoba, która deklaruje w rozmowie z konsulem, że planuje spędzić tydzień w Nowym Jorku, tydzień w Los Angeles i jeszcze potem tydzień na florydzkiej plaży, a zarabia najniższą krajową jest od razu podejrzana. Jeśli ktoś deklaruje, że chce wynająć samochód i zorganizować sobie American Trip, a nie posiada karty kredytowej to również jest podejrzany – bo znakomita większość wypożyczalni tej karty wymaga. Jeśli konsul wykryje, że Wasze wakacyjne plany nijak mają się do Waszych możliwości finansowych to niestety odmowa wizy jest prawie pewna. Czy odmowa wizy jest nieodwołalna? Teoretycznie nie. Jeśli uważasz, że odmówiono Ci wizy tylko ze względu na “widzimisię” konsulta, możesz się odwołać od decyzji konsula. Czasem skuteczny może okazać się się przekonywujący list ze strony obywatela, jeszcze raz wyjaśniający powód wyjazdu i deklarujący zdecydowany brak chęci emigracji za ocean. Można też spróbować pokazać dodatkowe dowody, które potwierdzą jego stabilizację w Polsce. Dotyczy to szczególnie osób, które nie były przygotowane na konieczność pokazywania takich dokumentów w ambasadzie za pierwszym razem. Zanim jednak podejmiesz taki krok, warto realistycznie przeanalizować swoją sytuację i ocenić swoje więzi. Jeśli faktycznie coś może budzić podejrzenia konsula, to lepiej odpuścić. Czy warto starać się o wizę po wcześniejszej odmowie? Panuje przekonanie, że jeśli raz komuś odmówiono wizy to jest już odpowiednio “odnotowany” w ambasadzie i kolejne podejścia również skończą się fiaskiem. Niekoniecznie musi tak być. Jeśli starasz się o wizę tej samej kategorii (szczególnie turystyczną), warto spróbować za jakiś czas, szczególnie jeśli przez ten okres nastąpiły istotne zmiany w Twoim życiu. Mam tu na myśli zmianę pracy na lepiej płatną, podpisanie kredytu na zakup mieszkania albo założenie rodziny. Mimo, że wcześniej istniały podejrzenia, że wyjazd na turystycznej zakończy się nielegalną emigracją, teraz Twoja sytuacja może przedstawiać się zupełnie inaczej. I wtedy uzyskanie pozwolenia na wakacje w Ameryce nie powinno być problemem. Możesz także starać się o wizę innej kategorii, niż ta, w której spotykałeś się z odmową konsula. Osoba, która kiedyś została odrzucona na turystycznej (z powodu braku środków na wyjazd), może przecież za parę lat wziąć udział w programie Work and Travel (gdzie nikt nie będzie oczekiwał wysokich zarobków). A osoba, której kiedyś odmówiono wizy studenckiej (bo nie pokazała wystarczająco silnego związku z krajem), może za jakiś czas postarać się o wizę turystyczną (zwłaszcza, jeśli ma ku temu możliwości finansowe). Moja historia wizowa Moja historia związana z wizami jest nieco inna, bo nigdy nie starałam się o wizę turystyczną. Mimo to chcę się nią podzielić, by pokazać, że odmowa wizy nie musi oznaczać końca marzeń o Stanach. Jak wiecie, do Stanów wyjechałam na wizie J-1, z zamiarem pozostania tu przez rok. Pracowałam jako au pair i mieszkałam u host rodziny. Gdy hości zaproponowali mi przedłużenie pracy z ich dziećmi, zdecydowałam się pozostać u nich jeszcze przez sześć miesiecy. W czasie mojego dodatkowego pół roku w USA zadecydowaliśmy z Brianem, że chcemy być razem również po zakończeniu mojego programu au pair. Omówiliśmy naszą sytuację z prawnikiem i, nie chcąc niczego przyspieszać, postanowiliśmy postarać się dla mnie o wizę studencką. Niestety prawniczka, która poleciła nam wtedy takie rozwiązanie pojęcie o prawie imigracyjnym, miała porównywalne do naszego czyli zerowe. Po zakończeniu programu na wizie J-1 przyleciałam do Polski i po kilku tygodniach ponownie zawitałam do ambasady. Mimo, że skompletowaliśmy wszystkie potrzebne dokumenty i amerykańska szkoła tylko czekała, aż podejmę naukę – to wizy mi odmówili. Z perspektywy czasu, wiem.. że mieli rację. Owszem, odmowa wizy sprawiła, że bardzo się załamałam, a wiele z naszych planów wzięło w łeb, ale.. starania się o tamtą wizę, zaraz po przylocie z USA było czystą głupotą. Na odległość było widać, że moje więzi z krajem były znikome, a do USA nie chciałam wyjechać tylko ze względu na edukację 😉 Choć wtedy byłam oburzona decyzją konsula, to nie starałam się odwoływać od tej decyzji. Nie umówiłam się też na kolejne spotkanie w ambasadzie po miesiącu. Za radą nowej pani prawnik odczekaliśmy trochę czasu. Brian podjął decyzję o przylocie do Warszawy (więcej na ten temat tutaj). Wspólne życie w warszawskim mieszkaniu nie musiało być takie złe, bo po jakimś czasie mój ówczesny chłopak padł na jedno kolano 😉 A skoro byliśmy już narzeczeństwem to kolejna wiza, o którą zaczęłam się starać była już wizą narzeczeńską. I choć stres jaki temu wszystkiemu towarzyszył był niewyobrażalny (więcej tu i tu) to tym razem pani konsul nie miała żadnych wątpliwości co do naszych intencji. * Staranie się o wizę jest przyjemnością porównywalną z wizytą u dentysty. Formalności, wypełnianie formularzy, niezręczne pytania – nie znam chyba nikogo, kto wizytę w ambasadzie wspomina entuzjastycznie. Pół biedy, jak wiza zostanie przyznana – wtedy szybko niemiłe wspomnienia zacierają się pod wpływem ekscytacji na myśl o zbliżającym się wyjeździe. Odmowa wizy natomiast zawsze powoduje ogromne rozczarowanie i poczucie niesprawiedliwości. Zanim jednak zaczniesz się pomstować na złośliwość konsula, przeanalizuj, co mogło wzbudzić jego podejrzenia. Czasem jakaś zmiana jest konieczna, by spełnić marzenie o zwiedzenie Ameryki. Jeśli uda Ci się jej dokonać – spróbuj aplikować po raz kolejny. I nie rezygnuj tylko dlatego, że kiedyś spotkałaś/eś się z odmową wizy. To jeszcze nie koniec świata! Sprawdź, jak przygotować się do wyjazdu! Wycieczka do USA a dokumenty – jakie są potrzebne? Oczywiście, aby móc wyjechać, musisz mieć ważny paszport. Na pobyt w USA trwający do 90 dni – w celach turystycznych lub biznesowych – wizy nie potrzebujesz. Musisz natomiast wystąpić o autoryzację za pośrednictwem ESTA. Dostaję sporo wiadomości od czytelników bloga w związku z planowanym przez nich wyjazdem do Stanów i wiele z nich dotyczy starania się o wizę turystyczną. Wydawać by się mogło, że w dobie internetu informacje na jej temat zostały przedyskutowane wiele razy na rozmaitych forach, grupach i stronach internetowych. Jednak Wasze pytania, a także także pytania, które, jak pokazują statystyki, prowadzą kolejne zbłąkane duszyczki na niniejszego bloga, uświadamiają się, że niektóre mity są wciąż żywe. W dzisiejszym odcinku formalności postanowiłam się z nimi rozprawić. Jeśli jesteście ciekawi jakie mity o wizie przewijają się najczęściej – zapraszam do czytania. PODCZAS ROZMOWY W AMBASADZIE TRZEBA ROZMAWIAĆ Z KONSULEM PO ANGIELSKU Bzdura. Amerykańscy konsulowie mówią po polsku, w stopniu przynajmniej komunikatywnym, ponieważ pracują w placówce na terenie Polski. Muszą porozumieć się z Polakami aplikującymi o wizy, a przecież nie każda osoba, która wybiera się na wakacje do USA zna płynnie angielski. Pomyślcie o wszystkich, którzy jadą z biurem podróży i przewodnikiem albo wybierają się do polskiej rodziny i zwyczajnie nie będą musieli dogadywać się po angielsku podczas wyjazdu. Jeśli ktoś zna język w podstawowym stopniu, ale nie czuje się na tyle komfortowo by z konsulem rozmawiać po angielsku, to nie musi się obawiać. Zwykle to osoba aplikująca daje znać konsulowi, w jakim języku odbędzie się rozmowa. Jeśli odezwiemy się po angielsku, to konsul będzie kontynuował w swoim ojczystym języku, bo tak mu zdecydowanie łatwiej. Jeśli zaś przywitamy się polskim dzień dobry, to dalsza rozmowa potoczy się również po polsku. KORZYSTANIE Z POŚREDNIKÓW PRZY ZAŁATWIANIU FORMALNOŚCI WIZOWYCH ZWIĘKSZA SZANSĘ NA OTRZYMANIE WIZY. Kolejny mit. A raczej chłyt matetingowy, jak mówił Kabaret Ani Mru Mru. Pośrednicy korzystają często z niewiedzy ludzi i oferują im pomoc w przebrnięciu przez formalności wizowe. Nazywają się kancelarią, proponują “merytoryczne przygotowanie do rozmowy z konsulem” oraz fachowe wypełnienie wniosku i umówienie na spotkanie. Wspominają też o setkach zadowolonych klientów, którzy DZIĘKI NIM mogli spędzić wakacje życia w USA. I tak ludzie, dla których procedura wizowa jest czarną magią, łykają haczyk i płacą słono pośrednikowi, wierząc że tylko dzięki temu dostaną wymarzoną wizę. To oczywiście pic na wodę, bo nawet najlepsza kancelaria i jej pracownicy NIE ZAGWARANTUJĄ NAM otrzymania wizy. Owszem, pomogą nam w wypełnieniu wniosku (choć wszystkie dane będziemy musieli im podać sami) i umówią na rozmowę. Mogą też doradzić jakie dokumenty zabrać ze sobą do ambasady i na jakie pytania być przygotowanym. Jednak zapłacenie za pośrednictwo nie zmieni ostatecznej decyzji ambasady. Jeśli konsul będzie miał wątpliwości co do celu naszego wyjazdu, to nawet trzy konsultacje z pośrednikami nie zmienią jego decyzji odmownej. Dlatego jestem zdania, że wniosek można z powodzeniem wypełnić samodzielnie, korzystając z informacji zawartych na stronie ambasady. A w razie wątpliwości odnośnie jakiegoś pytania można skonsultować się z kimś, kto proces wizowy ma już za sobą. JEŚLI JADĘ W ODWIEDZINY DO ZNAJOMYCH/RODZINY POTRZEBUJĘ ZAPROSZENIE OD NICH BY DOSTAĆ WIZĘ Dawno i nieprawda. Kiedyś faktycznie obowiązywało coś takiego jak zaproszenie od osoby mieszkającej w USA. I rzeczywiście konsulowie w ambasadzie pytali o okazanie owego zaproszenia na rozmowie. Obecnie żadne oficjalne zaproszenie nie jest potrzebne, jeśli ma się zamiar polecieć na krótko w odwiedziny do rodziny czy znajomych. W formularzu pojawi się za to pytanie o adres, pod którym mamy zamiar się zatrzymać, a i konsul z dużym prawdopodobieństwiem zapyta o to samo. Wystarczy odpowiedzieć wtedy rzeczowo, że zatrzymamy się przykładowo w domu znajomych w San Francisco. Fizycznego zaproszenia mieć jednak nie trzeba. Jako ciekawostkę powiem Wam, że mój brat starając się o wizę w 2016 jako powód podał wyjazd na ślub siostry i również nie pokazywał zaproszenia na ślub. Powód był prozaiczny – podczas naszych 90 dniowych przygotowań do ślubu (tutaj) zwyczajnie zapomnieliśmy o zaproszeniach 😀 W MOMENCIE STARANIA SIĘ O WIZĘ MUSZĘ MIEĆ BILETY I DOKŁADNY PLAN WYCIECZKI Częściowo mit, choć nie do końca. Jeśli chodzi o bilety, to nikomu nie radziłabym zakupu biletów przed otrzymaniem wizy. Nawet jeśli jej otrzymanie wydaje nam się pewnikiem! Lepiej więc wstrzymać się z tym krokiem, natomiast dobrze jest mieć ogólny pomysł na wycieczkę za ocean. Wyobraźcie sobie sytuacje, że osoba na rozmowie w ambasadzie, mówi konsulowi, że chciałaby pojechać na wakacje np. do Illinois. Konsul pyta, co w jakim razie chciałaby zwiedzić w tym stanie. A zdezorientowana tym pytaniem osoba nie jest w stanie wymienić nawet jednej atrakcji turystycznej, w miejscu, do którego rzekomo udaje się na wakacje. U konsula automatycznie może to wzbudzić podejrzenie, że ten człowiek myśli raczej o nielegalnej imigracji, a nie o wakacyjnym wyjeździe. Także na rozmowę lepiej mieć przygotowany ogólny plan. Nawet jeśli ten plan później ulegnie zmianie, bo zamiast planowanego wyjazdu do Nowego Jorku, dorwaliście bilety na Zachodnie Wybrzeże w fantastycznej cenie.. 😉 WIZA JEST WAŻNA TAK DŁUGO JAK DŁUGO WAŻNY JEST PASZPORT Nieprawda. Całkiem niedawno rozmawiałam z jedną z czytelniczek, która wspominała, że była w Stanach 7 lat wcześniej i chciałaby znów pojechać, ale nie może, bo jej paszport z wizą stracił już ważność. Zapytałam wobec tego, na jak długo miała przyznaną wizę, a ona odpowiedziała, że na 10 lat. Odpowiedziałam, że w takim razie ma jeszcze trzy lata na wyjazd, bez konieczności starania się o nową wizę 🙂 Wiza do USA jest pozostaje ważna do momentu jej wygaśnięcia, nawet jeśli w tym czasie paszport zdążył już stracić ważność. W takiej sytuacji podróżuje się z dwoma paszportami – jednym starym z wizą do USA i drugim nowym, bez wizy. Oczywiście warunek jest taki, że wiza musi być nadal w stanie nienaruszonym. Czyli jeśli urzędnik podczas wymiany paszportu będzie chciał przedziurkować Wasz paszport, przypomnijcie mu żeby czasem nie dziurkował strony z wizą! * To tyle na dziś. W tym poście poruszyłam mity o wizie, z którym spotkałam się czytając Wasze maile oraz zaglądając do Google Analitics. Znacie jeszcze jakieś wizowe mity, które czas obalić? 😉 A może sami macie jakieś pytania związane ze staraniem się o wizę turystyczną? Czekam na Wasze komentarze! Road Trip America 2012. Już we wrześniu śledzić będziemy zmagania kolejnej wyprawy, która wyrusza z San Francisco do Nowego Jorku. W trzy tygodnie uczestnicy podróży przez USA pod kryptonimem „Road Trip America 2013” przemierzą Stany Zjednoczone z zachodu na wschód. Przed nimi ponad 5600km. Trzymamy kciuki! Dostaje od Was sporo wiadomosci z pytaniami, jak udalo mi sie przyleciec do USA. Wielu z Was pyta, jak znalezc tu prace, czy ciezko jest z pozalatwianiem dokumentow i wiele wiecej. Postanowiłam przegrzebac internet i stworzyc dla was liste programow, ktore ulatwiaja spelniac marzenia i dzieki ktorym mozecie znalezc sie w Stanach, nie majac tu rodziny ani przyjaciol! Z pierwszego posta na moim blogu znacie juz moja historie o przylocie do Stanow. Kto jeszcze nie czytal, link macie TUTAJ :) Wiadomo jednak, ze nie kazdy z Nas ma kogos znajomego w USA, przyjaciela czy rodzine, do kogo podroz moze zaplanować i przylecieć. Ale! Sa rozne inne wyjscia, mogace otworzyc przed Wami wrota do "wielkiego swiata" :) Przyklady, ktore tu podaje, sa dla mlodych, ambitnych i odwaznych osob, chcacych poznac swiat i przezyc przygode zycia! Kazdy rozowy tytul zawiera link, ktory po jego kliknieciu przekieruje was prosto do strony, gdzie mozecie pozyskac wiele wiecej informacji na temat kazdego z programow :) *** I get a lot of messages with questions about how I managed to live in USA. Many of you ask how to find a job here, whether it is hard to have all documents to work and much more. I decided to dig in the Internet and create for you a list of programs that help you make your dreams come true and thanks to them you can find yourself in the States without having a family or friends here! From the first post on my blog you already know my story about the arrival to the States. Who has not read yet, the link is HERE :) We all know that not every one of us has someone in the US, a friend or family, to whom a trip can plan and fly. But! There are various other ways to open the door to the "big world" :) The examples that are given here are for young, ambitious and courageous people who want to get to know the world and live the adventure of life! Each title contains a link, which after clicking it will direct you straight to the page where you can get a lot more information about each of the program :) O "Camp America" dowiedzialam sie calkiem niedawno od mojej przyjaciolki (Monia caluje), ktora nascie lat temu co roku korzystala z tego programu i przylatywala do USA jako studenka, aby zarobic na szkole i mieszkanie. To tu poznala swojego obecnego meza i od ponad 10ciu lat zyje w slonecznej Kaliforni! A wiec uwazam, ze warto podejmowac ryzyko i spelniac marzenia! (musisz byc studenem aby skorzystac z programu) "Camp America to najsłynniejszy na świecie międzynarodowy program studenckiej wymiany kulturalnej. Łączy on przygodę i wakacje w USA z pracą na młodzieżowych obozach letnich lub w rodzinnych ośrodkach wypoczynkowych." Jedyne, czego trzeba to byc studentem, miec checi do pracy i byc zadnym przygody!! Camp America organizuje 3 odrebne programy. 1) CAMPOVER - to praca wakacyjna dla studentow w charakterze personelu pomocniczego w amerykanskich osrodkach wypoczynkowych dla dzieci i mlodziezy. 2) COUNSELLOR - Praca wakacyjna z dzecmi i mlodzieza w roli opiekuna grupy, wychowawcy lub instrukora w amerykanskich mlodziezowych osrodkach. 3) SPECIAL NEEDS COUNSELOR - pracawakacyjna w USA z dziecmi i mlodzieza w osrodku wypoczynkowym dla osob specjalnej troski. I learned about "Camp America" quite recently from my friend, which years ago, every year she used this program and came to the US as a student to earn money for collage and an apartment. This is where she met her current husband and has lived in sunny California for over 10 years! So I think it's worth taking risks and fulfilling dreams! (you must be a student to use the program). "Camp America is the world's most famous international student exchange program, combining adventure and vacation in the US with work at youth summer camps or in family recreation centers." All you have to do is be a student, have a desire to work and be no adventure !! Camp America organizes three separate programs. 1) CAMPOVER - summer work for students as auxiliary staff in American holiday resorts for children and young people. 2) COUNSELLOR - Summer work with children and young people in the role of group tutor, educator or instructor in American youth centers. 3) SPECIAL NEEDS COUNSELOR - work in the USA with children and young people in a holiday resort for special needs people. Drugi z kolei program, ktory polecam OGROMNIE i o ktorym wiem troche wiecej niz tylko z internetu, to program "AU PAIR". Dwie moje przyjaciolki odwazyly sie skorzystac z ich uslug i nigdy nie zalowaly decyzji. Jedna nich, (pochodzimy z tego samego miasta a znamy sie od 1szej klasy podstawowki), poznala w San Francisco swoja milosc i teraz podrozuje z nim po swiecie bedac najszczsliwsza osoba pod sloncem (Iwciu buziaki) :) WARUNKI: wiek 18-26 lat - w przypadku mężczyzn: 21-26 lat dobra znajomość języka angielskiego udokumentowane doświadczenie w opiece nad dziećmi - bardzo mile widziane referencje opieki nad dziećmi od 1 do 24 miesięcy prawo jazdy brak nałogów dobry stan zdrowia uczciwość, odpowiedzialność i dojrzałość psychiczna ukończona przynajmniej szkoła średnia stan cywilny wolny oraz brak własnych dzieci chęć poznania języka angielskiego i kultury amerykańskiej niekaralność Au Pair - "programy edukacyjno-kulturowe dla młodych ludzi. Au Pair zostają zwykle osoby, które chcą zamieszkać w rodzinie z odległego zakątka świata i doświadczyć egzotycznej kultury, w zamian podejmując się opieki nad dziećmi swojej rodziny goszczącej." UWAGA! Program nie jest tylko dla dziewczyn! Znam chlopakow ktorzy rowniez brali w nim udzial. Jedyna rzecz - musisz lubic dzieci i opieke nad nimi :) The second program, which I recommend A LOT and I know a little more about it that only from the Internet, is the "AU PAIR" program. Two of my friends dared to take advantage of their services and never made up their minds. One of them, (we come from the same city and we know each other from the first grade), she met in San Francisco her love and now travels with him around the world being the happiest person :) 18-26 years old - for men: 21-26 years old good knowledge of English documented experience in looking after children - references for childcare from 1 to 24 months are very welcome driving license no addictions good health honesty, responsibility and mental maturity completed at least high school marital status and lack of own children willingness to learn English and American culture criminal record Au Pair - "educational and cultural programs for young people." Au Pairs are usually people who want to live in a family from a distant corner of the world and experience an exotic culture, instead taking care of the children of their host family." ATTENTION! The program is not just for girls! I know guys who also took part in it. The only thing - you have to like children and know how to take care for them :) Work and Travel to trzeci z rzedu program, podobny do CAMP AMERICA, ktory oferuje studentom mozliwosc wyjazdu do USA. (musisz byc studentem aby skorzystac z programu) "O programie można pisać wiele, bez wątpienia jest to najciekawsza i najtańsza okazja na super wakacje – by zwiedzić USA, poznać amerykańską kulturę i styl życia! Jest to program rządu Stanów Zjednoczonych, który stwarza unikalną okazję do spędzenia nawet 5 miesięcy w amerykańskiej rzeczywistości legalnie pracując, podróżując i bawiąc się! To zdecydowanie najciekawsza i najtańsza okazja do spędzenia wakacji życia! KAŻDY student powinien choć raz skorzystać z unikalnej szansy jaką stwarza program Work and Travel Ameryka – jest to szansa na przeżycie niepowtarzalnej przygody zanim wejdzie się w dorosłe życie."WARUNKI: wiek: od 18 do 27-31 w zależności od organizatora status studenta studiów magisterskich/ licencjackich lub doktoranckich, w trybie dziennym/wieczorowym lub zaocznym. w trakcie rozmowy w konsulacie amerykańskim musisz posiadać indeks/wykaz ocen z zaliczonym semestrem zimowym i legitymację studencką podbitą na aktualny semestr zimowy i letni – czyli ważną do października danego roku kalendarzowego. student/uczeń szkół pomaturalnych/policealnych kwalifikuje się wyłącznie wtedy, gdy uczy się w trybie dziennym, a nauka w takiej szkole trwa min. 2 lata studenci ostatniego roku studiów, którzy w momencie ubiegania się o uczestnictwo w programie posiadają jeszcze status studenta, nawet jeśli ukończą studia w trakcie trwania programu (tzn. obrona pracy magisterskiej/licencjackiej powinna odbyć się po rozmowie wizowej) na program NIE kwalifikują się studenci/słuchacze, którzy rozpoczną edukację w lutym/marcu bieżącego roku (nie dotyczy osób, które kontynuują edukację, np. kończą licencjat w lutym i od razu rozpoczynają studia magisterskie) NIE możesz przebywać na urlopie dziekańskim i być na nim podczas pobytu na Programie Work and Travel USA znajomość języka angielskiego w stopniu minimum komunikatywnym. paszport ważny co najmniej do maja następnego roku (po powrocie z USA). osoby, które były w USA z wizą J-1 mogą uczestniczyć w programie ponownie Work and Travel oferuje 3 rozne opcje programu: 1) Wlasny pracodawca - świetne rozwiązanie dla osób, które mają konkretną wizję swojego programu i posiadają własne kontakty (znajomi, pracodawcy z poprzednich wyjazdów). 2) Program z praca - Uczestnicy, wybierający tę opcje programu będą mogli ubiegać się o pracę w USA poprzez Targi Pracy w Polsce, Wirtualną/Online’ową rekrutację lub biuro Work and Travel 3) Lifeguard USA - Jest to opcja dla osób, które posiadają umiejętności pływania (wg wymagań pracodawcy) i chcą wyjechać do USA i pracować na stanowisku ratownika wodnego na osiedlach rodzinnych w rejonie Waszyngtonu DC. *** Work and Travel is the third of the series, similar to CAMP AMEICA, which offers students the opportunity to go to the US. (You must be a student to use the program) "You can write a lot about the program, without a doubt it is the most interesting and the cheapest opportunity for a great vacation - to visit the US, get to know American culture and lifestyle! This is a US government program that creates a unique opportunity to spend up to 5 months in the US reality, working legally, traveling and playing! This is definitely the most interesting and the cheapest opportunity to spend the holidays of life! The student should at least once take advantage of the unique opportunity created by the Work and Travel America program - it is a chance to experience a unique adventure before it enters adult life. " CONDITIONS: age: from 18 to 27-31 depending on the organizer the status of a master's / undergraduate or doctoral student, on a full-time / part-time or extramural basis. During a conversation at the American Consulate, you must have an index / list of grades with a passed winter semester and student ID card conquered for the current winter and summer semester - that is, valid until October of a given calendar year. student / student of post-secondary / post-secondary schools are eligible only if they are taught daily, and learning in such a school lasts min. 2 years students of the last year of studies who still have the status of a student at the time of applying for the program, even if they complete their studies during the course of the program (ie a master's / BA thesis should be defended after a visa interview) Students / students who will start their education in February / March of the current year are NOT eligible for the program (it does not apply to people who continue their education, eg they finish their BA in February and start their MA studies straight away) You can NOT stay on a dean's leave and stay on it during your stay on the Work and Travel USA Program knowledge of English to a communicative minimum degree. passport valid at least until May next year (after returning from the US). people who were in the US with a J-1 visa can participate in the program again Work and Travel offers 3 different program options: 1) Own employer - a great solution for people who have a specific vision of their program and have their own contacts (friends, employers from previous trips). 2) Work program - Participants choosing this program option will be able to apply for a job in the US through the Job Fair in Poland, Virtual / Online recruitment or a Work and Travel office 3) Lifeguard USA - This is an option for people who have swimming skills (according to the employer's requirements) and want to go to the US and work as a water rescuer on family settlements in the Washington DC area. Programow jak te, jest zapewne wiecej. O tych trzech slyszalam, wiem, ze sa bezpieczne i ze warto z nich korzystac. A wiec.. Jestes osoba mloda i ambitna, zadna przygody zycia? Zawsze marzylas/es o wyjezdzie do Stanow? Spelniasz warunki programu? NIE CZEKAJ NA CUD! Bo cuda rzadko sie zdazaja. Klikaj w link i zapisuj sie na jeden z programow jak najszybciej! POWODZENIA! :) Programs like these are probably more. I heard about these three, I know that they are safe and that it is worth using them. So ... Are you young and ambitious, a rare adventure of life? Have you always dreamed about going to USA? Do you meet the program conditions? DO NOT WAIT FOR A MIRACLE! Because miracles rarely happen. Click on the link and sign up for one of the programs as soon as possible! GOOD LUCK! :) Amerykańscy pracodawcy bardzo cenią polskich pracowników. Często powtarzają, ze wyróżniamy się rzetelnością i pracowitością, a to są cechy, które uznaje się za wartościowe w USA. Dlatego wielu przedsiębiorców decyduje się na zatrudnienie Polaków. Jeśli planujesz wyjazd do pracy do Stanów Zjednoczonych na wakacje, pamiętaj Jeżeli po powrocie do kraju znajdzie Pan/Pani w paszporcie, formularz I-94 (biały) lub formularz I-94W (zielony) to jest możliwe, że Pana/Pani wyjazd z USA nie został właściwie odnotowany. Jeżeli opuścili Państwo terytorium Stanów Zjednoczonych podróżując samolotem lub statkiem należącym do przewoźników komercyjnychodsyłanie formularza I-94 nie jest konieczne, ponieważ istnieje możliwość zweryfikowania i odnotowania wyjazdu z USA. Zalecamy jednak zachowanie wszystkich dokumentów świadczących o opuszczeniu terytorium USA (na przykład karty pokładowej), aby usprawnić wjazd do Stanów Zjednoczonych w przyszłości. Jeżeli opuścili Państwo terytorium USA drogą lądową, prywatnym statkiem lub prywatnym samolotem, należy podjąć kroki w celu uaktualnienia danych. Jeżeli terminowy wyjazd nie zostanie odnotowany lub nie będą Państwo w stanie udowodnić tego faktu, przy próbie ponownego wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych, Urząd ds. Ochrony Celnej i Granic Stanów Zjednoczonych ( Customs and Border Protection, CBP) może uznać, że przebywali Państwo w USA ponad dozwolony okres pobytu. W takim przypadku wiza może być unieważniona lub mogą Państwo być natychmiast zawróceni do kraju pochodzenia. Obywatele państw objętych programem ruchu bezwizowego (Visa Waiver Program, VWP), którzy pozostaną w Stanach Zjednoczonych ponad dozwolony termin pobytu, przed ponowną podróżą do USA będą musieli uzyskać wizę w amerykańskim konsulacie. Obywatele państw objętych programem ruchu bezwizowego, którzy kontynuują podróż drogą lądową do Kanady lub Meksyku i zauważą, po przekroczeniu granicy niezwrócony zielony formularz I-94W, powinni zarejestrować swój terminowy wyjazd z USA. W przypadku niedopełnienia tego wymogu podróżnym VWP ubiegającym się ponownie o pozwolenie na wjazd do USA urzędnik CBP może nakazać niezwłoczny powrót do kraju. Problem ten nie dotyczy podróżnych VWP, którzy opuścili Stany Zjednoczone korzystając z przewoźników lotniczych lub morskich. Jeśli Pana/Pani formularz I-94 nie został zwrócony, należy odesłać go wraz z dokumentami potwierdzającymi opuszczenie Stanów Zjednoczonych na adres: Coleman Data Solutions Box 7965 Akron, OH 44306 Attn: NIDPS (I-94) USA (Jesli korzystacie Państwo z usług Postal Service) LUB Coleman Data Solutions 3043 Sanitarium Road, Suite 2 Akron, OH 44312 Attn: NIDPS (I-94) (Jeśli korzystacie Państwo z usługi firmy FedEx lub UPS) Odnotowując wyjazd z USA, CBP uwzględnia również poniższe dokumenty: oryginalną kartę pokładową lotu powrotnego z innego kraju (np. Kanady), jeśli stamtąd nastąpił wylot do kraju rodzinnego. kopie stempla przekraczania granicy w Pana/Pani paszporcie, dokumentujące wjazd na terytorium innych państw po wyjeździe z USA (należy załączyć kopie wszystkich stron paszportu, w tym strony zawierające dane osobowe oraz zdjęcie, poza stronami czystymi), a także: kopie dodatkowych dokumentów, takich jak: zaświadczenie o zarobkach lub vouchery z datą, wystawione przez Pana/Pani pracodawcę, poświadczające, że po powrocie z USA pracował/a Pan/Pani za granicą, wyciągi bankowe z datą, poświadczające wykonanie transakcji, wskazujące, że po wyjeździe z USA przebywał Pan/Pani w innym kraju, zaświadczenia ze szkoły, poświadczające, że po powrocie z USA podjął Pan/Pani naukę w szkole za granicą oraz potwierdzenie dokonania zakupów za granicą, po powrocie z USA, w postaci imiennych dowodów transakcji płatniczych, dokonanych kartą kredytową, z datą. Numer karty kredytowej należy zasłonić. Aby ułatwić Agencji CBP zrozumienie zaistniałej sytuacji i niezwłoczne dokonanie niezbędnych poprawek w rejestrach, prosimy załączyć pisemne wyjaśnienie w języku angielskim. Pana/Pani oświadczenie nie będzie przyjęte bez wymienionych wyżej dokumentów. O ile to możliwe, należy wysłać oryginały dokumentów lub ich czytelne kopie. W przypadku przesłania oryginałów, należy zachować ich kopie. CBP nie zwraca dokumentów po zakończeniu procedury. Zalecamy zachowanie kopii dokumentów wysłanych do DHS-CBP i zabranie ich ze sobą przy ponownym wyjeździe do USA, aby okazać je urzędnikowi imigracyjnemu w wypadku wątpliwości przy przekraczaniu granicy. Posiadanie w/w dokumentów pozwoli również na odnotowanie poprzedniego wyjazdu, jeżeli biuro CBP w London, Kentucky nie dokonało jeszcze poprawek w rejestrach. Osoby, które w czasie pobytu w USA wyjeżdżają na krótkie wycieczki (nie dłużej niż 30 dni) do Kanady, Meksyku lub na Wyspy Karaibskie, powinny zatrzymać formularz I-94 lub I-94(W). Formularz powinien być zwrócony jedynie podczas powrotu ze Stanów Zjednoczonych do domu. Opóźnienia, na które podróżny nie miał wpływu, takie jak odwołanie lub opóźnienie lotu, stan zdrowia wymagający opieki lekarskiej, nie są traktowane jak przedłużenie pobytu bez zezwolenia, jednak przy ponownej podróży do USA należy przedstawić dokumenty wyjaśniające zaistniałą sytuację. W przypadku opóźnienia lotu należy zwrócić się do linii lotniczych o wydanie pisemnego zaświadczenia, potwierdzającego zaistniałą sytuację lub też o kopię unieważnionej karty pokładowej. Niestety nie mogę znaleźć infomacji na ile musi być ważna wiza lecąc do USA, znalazłam jedynie informację odnośnie paszportów. Wiza kończy mi się w styczniu 2018 r. Czy mogę wyjechać np. w sierpniu, czyli na 5 miesięcy przed utratą ważności wizy? Czy musi to być pół roku, tak jak w przypadku paszportów?
2 Chciałbym wyemigrować do USA. Jakie są legalne sposoby na osiągnięcie tego celu? Czy zatrudnienie się w jakiejś amerykańskiej firmie w Polsce może być pomocne? Jeśli tak, to znacie jakieś firmy godne polecenia? Trochę o mnie: Jestem programistą regularem w .NET i w technologach webowych. Obywatelstwo mam tylko polskie. Nic nie trzyma mnie w mieście ani w kraju, w którym mieszkam. Czy wyjazd do innego kraju i zdobycie w nim obywatelstwa może ułatwić wyjazd do USA? Zastanawiałem się nad Kanadą. Wyznaczam sobie cele, określam ostateczny termin i rozpisuję plan, a potem realizuję go krok po kroku. W ciągu najbliższych pięciu lat chciałbym już zamieszkać w USA. Czy to jest realny termin? 1 Istnieje kilka sposob na emigracje do USA: malzenstwo z obywatelem transfer miedzy oddzialami firmy amerykanskiej na wizie L1 loteria o zielona karte (organizowana co roku w pazdzierniku/listopadzie) zasponsorowanie wizy H1B przez pracodawce Najbardziej realny sposob to zrekrutowanie sie do dowolnego europejskeigo oddzialu amerykanskiej korporacji w Europie, ktora po przepracowanym roku bedzie mogla Cie przeniesc do oddzialu w swojej ojczyznie. Trudniej jest byc zasponsorowanym, gdyz oznacza to spore koszty dla potencjalnej firmy, ale nie daje to gwarancji wylosowania wizy H1B (szansa ok. 30%), dlatego sa w stanie to lyknac jedynie duze korporacje, z drobnymi wyjatkami. Szansa na wygranie loterii o zielona karte jest niestety mala (ok. 1:128). 2 Zdaje się wystarczy że będziesz bardzo dobrym programistą i dostaniesz pracę w jakiejś amerykańskiej firmie która jak oni to śmiesznie nazywają "sponsoruje wizę" Może już jesteś. Aplikauj. W najgorszym wypadku zapłacą ci za bilet na rozmowę o pracę i trochę pozwiedzasz. 1 Najprościej chyba po prostu aplikować o pracę w firmie w USA. Dostajesz wtedy wizę pracowniczą H1B i możesz jechać. Poznałem osoby, które przeniosły się z Polski do USA na takiej właśnie zasadzie i pracują w wielkich korpo typu Google, MS. Możesz też próbować się przenieść pracując w korpo w Polsce, gdy takie korpo ma oddział w USA. Czasem jest to możliwe, a czasem nie. Zależy od sytuacji. W takim przypadku musisz trochę popracować w Polsce (np. rok), wybadać sytuację, itd. i potem kombinować. 2 Rekrutujesz się do firmy typu Google czy Amazon do USA/Kanady Oni wszystko załatwiają. Profit! 0 W ostatnich latach szansa na H1B jest bardzo mała. Najpewniej i chyba najszybciej jest przez L1: musisz przepracować w oddziale firmy w Europie przez rok, a później tylko prosisz o przeniesienie. 1 ja obecnie siedzę na L1, za rok mam szansę na dostanie zielonej karty i wtedy już nie jestem związany z żadną firmą realny termin na zamieszkanie w stanach o ile jesteś dobry i masz co najmniej inżyniera i 3 lata w zawodzie lub magistra to 1 rok szansa wygrania na loterii z tego co obliczałem w polsce to obecnie około 1,5%, jeśli masz żonę to masz podwójną szansę bo wystarczy że jedno z was zostanie wylosowane ogólnie ja tu jestem bo takie miałem kiedyś marzenie, teraz czuję się spełniony i myślę że za parę lat wrócę jak pozwiedzam co chciałem nie polecam jeśli ktoś chce tu przylecieć ze względów zarobkowych, ogólnie kraj ma swoje plusy ale sprawia też wrażenie mniej cywilizowanego niż jakikolwiek europejski kraj wliczając Polskę, są lepsze i łatwiejsze miejsca do emigracji 0 Oczekiwanie na zieloną kartę różni się w zależności od firmy. W niektórych podobno trzeba przepracować nawet dwa lata, u mnie można składać papiery pierwszego dnia po przylocie. Później proces trwa 1-2 lata w zależności od sprawności firmy prawniczej i obłożenia urzędu. Niestety muszę częściowo potwierdzić negatywną opinię: ten kraj jest w rozwoju "z perspektywy szarego obywatela" 10 lat za Polską. A zarobki różnią się między stanami, w dolinie krzemowej na wyższych stanowiskach jest dość dobrze (ale za to ceny domów są z kosmosu). Liczba odpowiedzi na stronę 1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1
Paperwork Reduction Act: An agency may not conduct or sponsor an information collection and a person is not required to respond to this information unless it displays a current valid OMB control number and an expiration date.
Podróż do Stanów Zjednoczonych to coraz popularniejsza destynacja turystyczna wśród Polaków. Wpływa na to wiele czynników, m. in. ciekawość, którą kraj ten budzi w większości z nas. Ameryka to całkiem „inny świat” – państwo to znacznie różni się od rodzimej Polski, do tego oddalone jest od nas o ponad osiem tysięcy dwieście kilometrów, co niektórych napawa obawą, innych wręcz ekscytacją. Chcąc znaleźć się w Stanach Zjednoczonych, niewątpliwie trzeba przygotować się na długą, często kosztowną podróż samolotem. Urlop w tym kraju nie należy do najtańszych, jednak odwiedzający USA z pewnością zapamiętaja go do końca warto jechać do Stanów Zjednoczonych?Co zabrać ze sobą w taką podróż?Jakie dokumenty będą potrzebne, aby bezproblemowo opuścić docelowe lotnisko w Ameryce?Odpowiedź na te pytania, a także wiele przydatnych informacji, znajdziesz w naszym tekście!Tanie loty do Stanów ZjednoczonychJeśli chodzi o loty do Stanów Zjednoczonych bezpośrednio z naszego kraju, polskie lotniska niestety nie oferują zbyt wielu możliwości. Jedynym przewoźnikiem, który je zapewnia, są narodowe, Polskie Linie Lotnicze LOT. Lecieć można jednak jedynie z lotnisk w:Warszawie,Krakowie, znaczna część bezpośrednich lotów z Polski do Stanów jest na Wschodnie Wybrzeże USA. Jeśli chodzi o lotnisko warszawskie, można polecieć z niego na lotniska:Chicago O’Hare,Nowy Jork – JFK, Newark,Los do Chicago oraz Nowego Jorku można odbyć nowoczesnym Boeingiem 787, tzw. Dreamlinerem. Kraków oferuje natomiast połączenia jedynie do Chicago O’Hare, Rzeszów za to do do USA z przesiadkąOferta lotów do Stanów Zjednoczonych przedstawia się nieco inaczej, gdy pod uwagę bierzemy przesiadki. Znacznie poszerza to możliwości, a także pozwala na znalezienie o wiele korzystniejszej ceny, czasami przy nieznacznym wydłużeniu czasu podróży. Tak zwane „tanie loty” z Polski do USA (z przesiadką), budzące zainteresowanie coraz większego grona zapalonych podróżników, oferują m. in. linie lotnicze takie jak:American Airlines USA,Emirates USA,Brussels Airlines USA,Norwegian lotnicze w Stanach ZjednoczonychNie trudno domyślić się, że Stany Zjednoczone znacznie przewyższają inne kraje świata pod względem ilości lotnisk. Właśnie do tego państwa chce się podróżować, z roku na rok przyciąga ono coraz większą liczbę turystów. Nie dziwi więc fakt, że największe lotnisko na świecie również znajduje się właśnie w USA. Jest nim niezaprzeczalnie port lotniczy Atlanta – Hartsfield-Jackson, gdzie całkowita liczba pasażerów (dane z 2017 roku) wynosi 103 902 922. Dużymi lotniskami w Stanach Zjednoczonych są również porty lotnicze:Los Angeles,Chicago-O’Hare,Dallas-Fort Worth,Nowy dostać wizę do USA?Coraz częściej można usłyszeć, że niebawem niektóre rodzaje wiz do Stanów Zjednoczonych zostaną dla Polaków zniesione. Żadne źródło nie podaje jednak dokładnej daty tego procederu. Na razie należy więc czekać na ostateczną decyzję, mając nadzieję, że media nie kłamią i Polacy faktycznie dostaną pozwolenie na odwiedzanie USA bez wiz (oczywiście na ściśle określonych zasadach). Są jednak osoby, które planowały swoją podróż od dłuższego czasu i nie chcą przekładać jej terminu na późniejszy. Niektórzy mają również bardzo ważne sprawy do załatwienia, a także różne konferencje czy spotkania biznesowe, których nie da przenieść się w czasie. Jeśli jesteś jedną z tych osób, niewątpliwie powinieneś dowiedzieć się jak wygląda procedura starania się o wydanie są rodzaje wiz do USA?Wyjazd do Stanów Zjednoczonych w celach zawodowychNajpopularniejszymi wizami do Stanów Zjednoczonych, o które starają się Polacy, są wizy na pobyt czasowy B-1/B-2. Pierwsza z nich, tzn. B-1, przeznaczona jest dla osób, które udają się do USA w celach służbowych. Z pewnością będzie ona odpowiednia dla osoby która ma na celu konsultacje z partnerami biznesowymi, udział w konferencjach (zarówno biznesowych, jak i naukowych), uregulowanie spraw majątkowych, a także negocjacje do Stanów Zjednoczonych w celach turystycznychWiza czasowa B-2 jest natomiast dedykowana osobom, których podróż ma charakter rekreacyjny, tzn. turystyka, odwiedziny, leczenie, a także czynności o charakterze społecznym, usługowym lub korporacyjnym. Wizy B-1 i B-2 bardzo często łączy się i wydaje jako jedną wizę B-1/B-2. Paragraf 214(b) INA mówi, że każda osoba, która ubiega się o wizę B-1/B-2 na pobyt czasowy, jest imigrantem. W przypadku ubiegania się o ten dokument, należy więc udowodnić urzędnikowi konsularnemu, że dana osoba kwalifikuje się do otrzymania wizy zgodnie z Ustawą o Imigracji i warunki trzeba spełnić, żeby dostać wizę do Stanów Zjednoczonych?Chcąc otrzymać wizę, powinieneś więc potrafić wykazać, że:udajesz się do USA na pobyt czasowy, nie stały, nielegalny. Urzędnik konsularny musi zyskać pewność Twojego powrotu do kraju, inaczej wniosek wizowy zostanie okazuje się także udowodnienie, że posiadasz środki finansowe, które pozwolą Ci pokryć wydatki w także przedstawić potwierdzenie stałego zamieszkania poza Stanami udowodnić łączące Cię z krajem zamieszkania powiązania rodzinne, społeczne oraz ekonomicznego, co zagwarantować może, że po zakończeniu pobytu opuścisz do USA – potrzebne dokumentyUbiegając się o wizę służbową/turystyczną, należy przedłożyć odpowiednie dokumenty. Jednym z nich jest formularz elektronicznego wniosku o wizę nieimigracyjną (DS-160), wymagany podczas całej procedury. Istotnym dokumentem jest także paszport, posiadający datę ważności przynajmniej sześć miesięcy ponad planowany pobyt w USA. Zdjęcie do paszportu musi być czytelne i wykazywać, że jest na nim osoba ubiegająca się o wizę. Przy składaniu wniosku wizowego, niezbędne okazuje się również odpowiednie zdjęcie do wizy amerykańskiej. Powinno ono mieć wymiary 2” x 2” (50 mm x 50 mm) i być aktualne, tzn. nie starsze, niż sześć miesięcy. Należy także przynieść ze sobą potwierdzenie umówienia się na rozmowę za pośrednictwem strony Internetowej ( Przydadzą się również inne dokumenty, które mogą potwierdzić urzędnikowi przekazane ustnie do USA. Formularz DS-160 krok po krokuJak właściwie powinno się ubiegać o wizę amerykańską, krok po kroku? Najpierw należy wypełnić formularz elektronicznego wniosku o wizę nieimigracyjną (DS-160). Kolejnym krokiem jest wniesienie opłaty za rozpatrzenie wniosku o wizę. Zapłata jest możliwa m. in. poprzez płatność Internetową za pomocą karty debetowej lub kredytowej. Kolejny sposób to Internetowe przelew bankowy lub zapłata gotówką w banku osoby, która ubiega się o wizę. Istnieje również trzecia opcja, którą jest płatność gotówką w punktach „Moje Rachunki”. Po opłaceniu rozpatrzenia wniosku, należy umówić się na spotkanie (poprzez stronę Internetową). Podczas tej procedury, wymagane będą trzy informacje:numer paszportu,numer potwierdzenie,dziesięciocyfrowy numer kodu kreskowego, pochodzący ze strony potwierdzającej złożenie formularza do USA – wizyta w AmbasadzieKolejnym krokiem jest wizyta w Ambasadzie/Konsulacie Stanów Zjednoczonych w dniu i o godzinie umówionej rozmowy. Ważne, aby mieć przy sobie:wydruk potwierdzenia umówienia się na rozmowę,wydruk potwierdzający złożenie formularza DS-160,odpowiednie zdjęcie wizowe,aktualny paszport (oraz poprzednie paszporty).Bez tych dokumentów, wniosek nie będzie rozpatrywany! Wiza amerykańska – dokumenty dodatkoweNa podstawie samego formularza wizowego, a także rozmowy z konsultantem, możliwe jest zaakceptowanie lub odrzucenie wniosku wizowego. W większości przypadków nie wymaga się dodatkowych dokumentów, osoba ubiegająca się o wizę może jednak przynieść je ze sobą, jeśli uważa, że będą one pomocne podczas spotkania. Podczas rozmowy, urzędnik konsularny bierze pod uwagę zamiary wnioskującego, jego sytuację rodzinną, a także długofalowe plany oraz perspektywy w kraju zamieszkania. Każdą sprawę rozpatruje się indywidualnie, zgodnie z prawem. Dla większości osób, dodatkowe dokumenty nie są wymagane, czasami jednak okazują się one niezbędne. Przykładowo, jeśli pobyt w USA kiedykolwiek został przedłużony lub status wizowy ulegał zmianom, należy poinformować o tym urzędnika, przedstawiając wszelkie zaświadczenia w tej a wyjazd do USASprawa wygląda inaczej także wtedy, gdy osoba starająca się o wizę była kiedykolwiek aresztowana lub skazana za jakiekolwiek wykroczenie czy przestępstwo. W takim wypadku, podczas rozmowy z konsulem, należy przedstawić „zapytanie o karalność” oraz wyrok sądu lub decyzję prokuratury, o ile sytuacja miała miejsce w Polsce. Jeśli zdarzenie miało miejsce poza terenem naszego kraju, obowiązkiem jest przyniesienie „zapytania o karalność” oraz wyroku sądu lub decyzji prokuratury wydanych przez uprawnione organy kraju, w którym to się wydarzyło. Pamiętaj: wszystkie dokumenty należy przedłożyć wraz z ich przetłumaczoną na język angielski wersją. Podczas całego procesu starania się o wydanie wizy amerykańskiej, należy zachować jedną, podstawową zasadę: zakazane jest składanie dokumentów sfałszowanych. Należy pamiętać, że oszustwa lub poświadczanie nieprawdy, niezależnie od ich celu, skutkować może stałym zakazem wnioskowania o wydanie wizy, a więc wyjazdu do Stanów Zjednoczonych. Nie musisz bać się o własne dane osobowe czy informacje poufne, cały proces wizowy jest dla nich w USA – niezbędne zaświadczeniaSprawa wygląda nieco inaczej, jeśli chodzi o osoby, które ubiegają się o wizę pozwalającą im na podjęcie leczenia w USA. Poza dokumentami wymienionymi powyżej, a także tymi wymaganymi przez urzędnika konsularnego, mają one obowiązek przedłożenia kilku innych zaświadczeń. Jednym z nich jest pismo z diagnozą medyczną od lekarza, który prowadzi leczenie danego pacjenta. Powinien znaleźć się w nim opis dolegliwości, a także przedstawienie powodu wybrania Stanów Zjednoczonych jako miejsca leczenia. Potrzebne okaże się także pismo od lekarza bądź placówki zdrowia w USA, które poświadczy o fakcie, że w kraju tym znajduje się miejsce, w którym chory zostanie przyjęty (powinno ono zawierać przewidywaną długość oraz koszt leczenia). Poza tymi dokumentami, przyda się również oświadczenie osoby/organizacji o pokryciu kosztów transportu, zakwaterowania oraz procedur medycznych. Razem z tym dokumentem, należy przedstawić potwierdzenie zdolności finansowej, np. w postaci wyciągów z banku, albo inną pisemną gwarancję dochodów bądź oszczędności. Oświadczenie może być opatrzone kopiami zeznań podatkowych, poświadczonych pod względem zgodności z chwile w USA – jak wygląda rozmowa z urzędnikiem imigracyjnym?Przestrzeganie zasad obowiązujących w danym miejscu znacznie ułatwia przebieg różnego rodzaju procedur oraz oszczędza niepotrzebnych nerwów, zarówno jednej, jak i drugiej stronie. Nie trudno się domyślić, że lotniska również mają swoje wymagania, które należy bezsprzecznie wypełnić, aby znaleźć się na pokładzie samolotu. Dotyczą one nie tylko odpowiedniego zachowania czy okazania dokumentów, ale również bagaży podręcznych oraz rejestrowanych. Bez odpowiedniej kontroli, dany pasażer nie będzie w stanie wejść na pokład. Warto więc „przygotować się” do podróży do Stanów Zjednoczonych, aby nie marnować czasu oraz nerwów. Istnieje określona lista rzeczy, których nie wolno przewozić w swoich bagażach. Stany Zjednoczone, jako jedno z czołowych państw świata, posiadają również swoje reguły. Czego poza „przedmiotami zakazanymi” dla każdej podróży, nie można przetransportować do USA?Czego nie można zabrać na pokład samolotu do USAJedzenie w bagażu do Stanów ZjednoczonychW swoją podróż do Stanów Zjednoczonych możesz zabrać niemalże wszystkie produkty spożywcze, które zakupisz w polskim sklepie. Pamiętaj jednak, że powinny być one oryginalnie zapakowane – dzięki temu unikniesz kłopotów podczas odprawy celnej. Przewożąc jakikolwiek produkt, nawet jeśli znajduje się on na liście „artykułów dozwolonych”, powinieneś zaznaczyć krzyżyk w odpowiednim miejscu na deklaracji celnej, wypełnianej na pokładzie samolotu. To również pozwoli Ci przejść procedurę odprawy bez zbędnego zamieszania. Do USA zabronione jest przewożenie nieprzetworzonych produktów pochodzenia zwierzęcego. Wszystkie „domowej produkcji” kiełbasy czy wędliny powinny więc zostać w lodówce. Na lotniskach w Stanach Zjednoczonych pracują specjalnie wyszkolone psy, które bez najmniejszego problemu wyczują wszelkie produkty pochodzenia zwierzęcego, znajdujące się w Twoim bagażu. Jeśli chodzi o artykuły mięsne, dozwolone jest jedynie przewożenie oryginalnie zapakowanych puszek czy zapakowanych próżniowo kiełbas, kabanosów i tym podobnych. Istotna okazuje się również nalepka z nazwą, na której powinna znajdować się informacja o tym, że w opakowaniu znajduje się mięso przetworzone, przeznaczone również do przechowywania poza lodówką. Do Stanów Zjednoczonych nie można również przewozić surowych owoców oraz cytrusów, takich jak jabłka, wiśnie, banany czy pomarańcze, a także warzyw, np. pomidorów, ogórków, marchwi. Skonfiskowane zostaną również sadzonki, kwiaty czy zaszczepki, jak również inne „żywe” rośliny”. Nie warto więc zabierać ogródka w podróż do papierosy i cygaro kontra odprawa celna w USAAlkohol w walizce do StanówJeśli chodzi o alkohol (wino, nalewki, piwo, itp.), przewieźć go do USA może jedynie osoba pełnoletnia. Pamiętaj, że według prawa amerykańskiego, musi mieć ona ukończone 21 lat (w dniu przekroczenia granicy USA), nie 18. Według oficjalnej informacji na stronie rządowej, należy przewozić alkohol jedynie do „użytku własnego” – większe jego ilości mogą zwrócić uwagę celników i docelowo zostać oclone. W prawomocnych dokumentach przeczytać można, że ocleniu nie podlega maksymalnie 1 litr alkoholu na osobę. Warto również wiedzieć, że alkohol zakupiony w sklepach bezcłowych, na lotnisku, podlega takim samym prawom, jak trunek nabyty w jakimkolwiek innym sklepie w Polsce. Alkohol produkcji domowej w odpowiednich ilościach również nie jest konfiskowany. Butelki powinny jednak posiadać nalepki informujące o rodzaju trunku, który się w nich znajduje, zapisanym w języku papierosów można wnieść do samolotu do USA?Innymi używkami, nad których przewożeniem zastanawia się wiele osób, są papierosy. Prawo jasno określa, że z Polski do Stanów Zjednoczonych można przewieźć 200 papierosów. Muszą one jednak spełniać określone warunki, np. niedozwolone jest posiadanie papierosów wyrobu własnego. Możliwe okazuje się natomiast przewożenie luźnego, sypkiego tytoniu, przeznaczonego do palenia, należy jednak pamiętać o rozsądnych jego ilościach (podobnie, jak z alkoholem). Liczba dozwolonych do przewozu cygar wynosi natomiast 100 – pomijając Kubę, która otrzymała embargo na eksport tego leków do Stanów ZjednoczonychLeki bez recepty i suplementyJak dowiadujemy się z oficjalnej strony Internetowej, do USA można przywieźć ze sobą niemalże wszystkie leki, które zakupi się w polskiej aptece bez recepty. Muszą one jednak znajdować się w ich oryginalnych opakowaniach. W dokumencie przeczytać można, że dozwolona ilość leków to „ilość do użytku własnego”. Nie może ona jednak przekraczać zapotrzebowania na okres dłuższy, niż 90 dni. Jeśli chodzi o rodzaj leków bez recepty, dozwolone jest przewożenie różnego rodzaju witamin oraz suplementów, a także suszonych lub sproszkowanych ziół, zapakowanych oczywiście na receptę w bagażu do USASprawa wygląda nieco inaczej, jeśli chodzi o lekarstwa specjalistyczne, tzn. na receptę. Można oczywiście przewozić je do Stanów Zjednoczonych, podlegają one jednak pewnym restrykcjom, z którymi należałoby się zapoznać. Wszelkie leki specjalistyczne, takie jak antybiotyki, morfina czy leki psychotropowe, sprzedawane są jedynie po okazaniu ważnej recepty. Właśnie ten dokument wymagany jest na lotnisku – w wersji oryginalnej lub kopii, wystawiony przez lekarza. Na recepcie powinna być zawarta dokładna ilość tabletek (dawek), której pacjent potrzebuje na swój pobyt w Stanach Zjednoczonych. Nie lekceważ tego wymogu – kontrola celna odbywa się po odbiorze wszelkich bagaży, dlatego też próba ukrycia leków z pewnością będzie do Ameryki – ubezpieczenie zdrowotne czy turystyczneJeśli jesteś podróżnikiem, który wyjeżdża co najmniej raz w roku, z pewnością zdajesz sobie sprawę, że do każdej podróży należy odpowiednio się przygotować. Poza walizką, do której każdy pakuje to, co będzie mu potrzebne podczas pobytu za granicą, warto również zająć się nieco bardziej formalnymi sprawami. Wybierając się w podróż do Stanów Zjednoczonych, nie masz obowiązku wykupywania ubezpieczenia turystycznego, którego wymaga się w niektórych zdrowotne w USAMimo to, warto jednak zaopatrzyć się w ubezpieczenie zdrowotne. Najlepiej zakupić je w jednym ze znanych towarzystw, które posiadają w Ameryce swoje przedstawicielstwo. Opieka zdrowotna w Stanach Zjednoczonych nie jest co prawda uważana za najlepszą, jednak mimo wszystko warto wykupić ubezpieczenie. Bez niego, w wypadku choroby, należy liczyć się z naprawdę wysokimi kosztami. Przed wyjazdem do Ameryki, nie masz obowiązku poddawania się dodatkowym po USA – informacje podstawoweStany Zjednoczone są niewątpliwie jednym z najbardziej przyciągających państw na świecie. Z każdym rokiem stają się one celem coraz większej ilości podróżnych, a wyjątkowo atrakcyjne dla turystów miejsca nie tylko przyciągają wzrok, ale również zachęcają do ponownego odwiedzenia Ameryki. Ciekawych oraz nietuzinkowych obszarów i punktów jest w USA tak wiele, że czasami naprawdę ciężko zdecydować, od czego powinno się zacząć swoją podróż. Zanim wyruszy się na zwiedzanie, warto zdecydować się na jedno z dwóch najpopularniejszych rozwiązań podczas podróżowania, co znacznie ułatwi zaplanowanie późniejszej podróżować po Stanach Zjednoczonych?Pierwszym z nich jest wypożyczenie samochodu, drugim natomiast tanie loty międzystanowe po USA. Wybierając się w podróż, planując zwiedzanie konkretnych miejsc, warto zwrócić uwagę na prognozy pogody. Na ogromnej powierzchni, którą zajmuje to państwo, występuje skrajne zróżnicowanie klimatu. Warto więc, przed odwiedzeniem konkretnego miejsca, poszukać informacji na jego temat. Znacznie ułatwi to odpowiednie przygotowanie do podróży. Pamiętaj również, że zimą znacznie łatwiej trafić na tanie loty do Ameryki, oferowane przez różne linie warto zobaczyć w Stanach Zjednoczonych? – krótki przewodnikLas Vegas w stanie NevadaJednym z najpopularniejszych miast w USA, bardzo chętnie odwiedzanych przez turystów, jest Las Vegas w stanie Nevada. Miejsce to przyciąga podróżników przede wszystkim swoim nieco tajemniczym klimatem, a także luksusem oraz słynącymi na cały świat występami grup Kanion Kolorado w stanie ArizonaRównie popularnym miejscem, tym razem w stanie Arizona, jest Wielki Kanion Kolorado. To niewątpliwie najbardziej znana atrakcja przyrodnicza w tym kraju. Od wielu lat widok tego naturalnego arcydzieła zachwyca turystów oraz poszukiwaczy przygód z całego York City w Stanie Nowy JorkTrzecim punktem, który obowiązkowo powinien znaleźć się na liście każdego podróżującego po Stanach Zjednoczonych jest plac Times Square w Nowym Jorku. To niewątpliwie nigdy nie zasypiające serce miasta, stale tętniące życiem, w którym spotkać można nawet Narodowy Yellowstone w stanie Wyoming, Montana i IdahoOsoby, które zainteresowane są cudami natury, niewątpliwie powinny odwiedzić Park Narodowy Yellowstone. Znajdują się tam setki aktywnych gejzerów, wulkany błotne, piękne wodospady, gorące źródła, a także góry, dzikie lasy oraz jeziora o krystalicznie czystej wodzie. W parku tym żyją również rozmaite gatunki zwierząt. Yellowstone niewątpliwie należy do miejsc, które zachwycają turystów niezależnie od pory Francisco w stanie KaliforniaKażdy zwolennik wielkomiejskiego klimatu, wyjeżdżając do USA, koniecznie musi odwiedzić San Francisco, miasto znajdujące się w stanie Kalifornia. Jest to miejsce niesamowite, pełne chaosu, wręcz żyjące własnym życiem, w którym nietrudno się zakochać. Co roku przyciąga ono miliony turystów z całego świata. Najbardziej ikoniczne punkty w San Francisco to most Golden Gate, wyspa Alcatraz oraz słynne, zabytkowe zabawa podczas podróży do Stanów ZjednoczonychStany Zjednoczone to nie kraj, który powinno się jedynie zwiedzać. Trzeba znaleźć również czas na niesamowitą zabawę. USA posiada cały wachlarz różniących się od siebie kultur oraz obyczajów. Taniec country, wyjazd na peryferie czy całonocna impreza w świetnym klubie to tylko niektóre z licznych możliwości spędzania czasu podczas podróży do Stanów Zjednoczonych. Niektórzy rodzimi turyści decydują się również na szalone zakupy w gigantycznych centrach handlowych, gdzie znaleźć można markowe produkty w niższych cenach, niż w Polsce. Pamiętaj jednak, żeby kupować jedynie „na własny użytek”, aby podczas drogi powrotnej towar nie został do Stanów Zjednoczonych – czy warto polecieć do USA?Stany Zjednoczone wciąż pozostają miejscem, o którym marzą turyści. Dzięki różnorodności tego państwa, każdy znajdzie w nim coś dla siebie. W USA nietrudno się zakochać, dlatego też naprawdę spory odsetek turystów, którzy odwiedzili ten kraj, po jakimś czasie pragnie powrotu w tamte rejony. Podróż do Stanów Zjednoczonych, choć kosztowna, niewątpliwie jest warta swojej ceny. To prawdziwa gratka dla fanów wyjazdów, a także poszukiwaczy przygód. W Stanach Zjednoczonych naprawdę nie da się nudzić! Z pewnością warto odwiedzić ten kraj i pozostać w nim na jakiś czas, aby móc jak najlepiej poznać odmienną amerykańską kulturę.- Րо югεгο
- Ωኬαμቷ оχաσոц υщоρаյիсл
- Λօгемяςևያ тр ըгθጺаբ ቪвዧ
- Եкт реве
- ፎцι աፒ